15. Lotos Grand Prix Sopot-Gdynia był dla Mariusza Steca bardzo łaskawy. Udało się przełamać złą passę, która od początku sezonu towarzyszyła teamowi. Mistrz Polski pobił swój rekord trasy z zeszłego roku, osiągając wynik 1:28,08. Podczas kolejnego weekendu wyścigowego Mariusz Stec zajął pierwsze i drugie miejsce w klasyfikacji generalnej dwóch rozegranych rund. Kibice schodzący z trasy dawali do zrozumienia, że jazda Mistrza Polski zdecydowanie im się podobała. Zdaje się, że najbardziej efektownie jeżdżący kierowca wrócił do formy i znów pnie się w górę tabeli. Obecnie zajmuje drugie miejsce w ogólnej klasyfikacji do Mistrzostw Polski GSMP tuż za Tomaszem Nagórskim. Szykuje się emocjonująca walka między tymi kierowcami.

Mariusz Stec: To był piękny weekend. Szkoda, że przestało padać bo byłby jeszcze piękniejszy. Sopot pokazał, że limit złych wydarzeń został już wyczerpany, a kierowca wciąż jest w dobrej formie. Świetny klimat imprezy i bardzo dobra organizacja. Tak jak mówiłem już wcześniej uwielbiam Sopot. Rewelacyjna była także komunikacja z kibicami idącymi na trasę i przez Facebook. Dziękuję wszystkim, że byli z nami w Sopocie. Niebawem Sienna, więc do zobaczenia. Partnerami w 7. i 8. Rundzie GSMP są: Sonax, AudioŚwiat.pl, AV Partner, Lubelskie Smakuj Życie.