Wyjątkowo ciężki test czeka wrocławskie metromierze Explona, które będą wspomagać polskie załogi w styczniowym Rajdzie Dakar 2009. Tym razem trasa ma prowadzić przez pustynne drogi w Argentynie i Chile. Metromierze Explona, autorskie urządzenie nawigacyjne zostało już wcześniej docenione przez wiele teamów. W tym roku wspomoże ono nawigację załogi Grzegorz Baran/Izabela Szwagrzyk/Grzegorz Simon w ciężarówce MAN oraz teamu Aleksander Sachanbiński/Arkadiusz Rabiega w samochodzie Land Rover Tomcat i ciężarówce serwisowej MAN.
Rajd Dakar 2009 jest dla nas wyjątkowy, ponieważ po raz pierwszy startuje w nim jako pilot nasz kolega Arek Rabiega, współtwórca projektu Explona, mówi Piotr Paluszkiewicz. Tegoroczny Dakar będzie wyjątkowy także dlatego, że odbędzie się w Ameryce Południowej. Do Argentyny pojazdy płyną statkiem, co oznacza, że należało przygotować je ponad miesiąc wcześniej niż w poprzednich latach. Rajd Dakar 2009 Argentyna–Chile to 14 odcinków specjalnych o łącznej długości 5652 kilometrów. Długość całej trasy to 9574 kilometrów. Najdłuższy dzienny dystans do przejechania to 837 kilometrów, a najdłuższy odcinek specjalny będzie miał 666 kilometrów!
Ubiegłoroczny Rajd Dakar, zaplanowany w Afryce, został odwołany z powodu zagrożenia atakami terrorystycznymi. Tym razem organizator przedstawił arcytrudną i bardzo długą trasę w Argentynie i Chile. Większość fabrycznych kierowców twierdzi, że może to być jeden z trudniejszych rajdów w historii imprezy. Fakt ten nie przeraża jednak wrocławskich konstruktorów. Ich produkty zdobyły sławę niemal niezniszczalnych na najcięższych polskich imprezach, jak Poland Trophy, były też już na mecie Dakaru w 2007 roku.
Tomcat załogi Sachanbiński/Rabiega został wyposażony w standardowe produkty explona, nieco spersonalizowane zgodnie z wymaganiami pilota, mówi Paweł Ludwików z projektu Explona. Przy okazji montażu i konfiguracji metromierzy, zainstalowaliśmy obowiązkowe systemy bezpieczeństwa i nawigacyjne: UNIK GPS, Iritrack i Sentinel. Podobną instalację wykonaliśmy w obu ciężarówkach MAN, gdzie dodatkowym wyzwaniem było skonstruowanie inteligentnego wyłącznika prądu. System ten, w sytuacji awaryjnej najpierw gasi silnik, a następnie odłącza akumulatory, nie powodując błędów w komputerze sterowania.
Przygotowywane na Dakar 2009 rozwiązania techniczne zostały z powodzeniem przetestowane podczas Rajdu Erg Oriental 2008, który załoga Sachanbiński/Rabiega traktowała jako trening przed Dakarem. Załoga otrzymała specjalną dakarową bombkę choinkową na szczęście. Z pewnością nie będzie to spacer po parku, ale jestem przekonany, że uda nam się dotrzeć do mety, zapewnia Arkadiusz Rabiega, współtwórca projektu explona i pilot Aleksandra Sachanbińskiego. Koledzy z projektu mają już bardzo duże doświadczenie w instalacjach urządzeń dakarowych, więc kontrolę poprawności montażu na BK w Le Havre przeszliśmy jak burza. Nasi projektanci, Piotr i Paweł nie boją się też zelektronizowanych, nowoczesnych ciężarówek oraz wiertła 27 mm, zatem wszystko działa wzorcowo.
Tagi aleksander sachanbiński, arkadiusz rabiega, cross country, dakar, dakar 2009, explona, grzegorz baran, grzegorz simon, izabela szwagrzyk, man, rajd dakar, rajd dakar 2009, Rajdy Terenowe, tomcat


