Dwukrotnie trzecie miejsce w klasie A-1600 zajął tarnowski zawodnik Marcin Kózka podczas minionych 9 i 10 rundy Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski. Na starcie zawodów spotkali się po raz pierwszy wyścigowi górale oraz zawodnicy startujący na torach wyścigowych. W stawce 75 zawodników Marcin Kózka spisał się tym razem nieco słabiej ze względu na awarię silnika samochodu.

Marcin Kózka: Sienna to wyścig daleko od domu. Jechałem go 2 raz i tym razem również nie przypadł mi do gustu. Podczas 9 jak i 10 rundy jechałem na w pół sprawnym motorze. Udało się ukończyć rywalizację na trzecim miejscu w klasie, ale to nie jest wynik jaki bym sobie wymarzył. Moja moc była nie porównywalna do samochodów C2R2 jakimi dysponowała konkurencja. Poza tym miałem skrzynię nie przystosowaną do krótkiego wyścigu w Siennej i skończyło się i tak dobrze. W niedzielę było trochę przygód na trasie, obróciło mnie i spadłem na 3 miejsce. Szkoda, bo mogło być lepiej.

– Na Banovce mamy już nowy silnik przygotowany i czeka na przekładkę. Dziękuję organizatorom w swoim imieniu i kolegów, bo zawody były sprawnie przeprowadzone. Dziękuję również partnerom zespołu firmie: GROSAR stacje paliw www.grosar.pl, firma Pixel-Reklamy www.pixel-reklamy.pl oraz TD Consulting Nieruchomości Rekreacyjne. Dziękuję również Piotrkowi Oleksykowi, za cenne rady i najlepszej ekipie PR – Team Promotion Marketing i PR Sportowy. Dziękuję też kibicom za doping i świetna oprawę zawodów.

fot. Arkadiusz Bar