W niedzielnym wyścigu Porsche GT3 Cup Challenge Central Europe zawodnicy znad Bosforu powetowali sobie niepowodzenia z sobotniego biegu na Slovakia Ringu. Cengiz Oguzhan jako pierwszy przekroczył linię mety toru pod Bratysławą. Niespełna sekundę później to samo uczynił drugi w wyścigu Dumaz Emre.

W drugim biegu sporo działo się już po starcie. W trakcie polsko-polskiego pojedynku na pierwszym zakręcie, Mariusz Miękoś uderzył w Stefana Bilińskiego. Ten drugi wypadł z trasy i na tym zakończył ściganie. Niedługo później pech dopadł także sprawcę – Miękoś złapał kapcia i czekał go przymusowy zjazd do boksu na wymianę opony.

Znacznie mniej szczęścia niż w pierwszym wyścigu miał Hladik. Czech wypadł z zakrętu, stracił sporo czasu i metę przekroczył jako ostatni. Powodów do radości nie miał także Robert Lukas. Zawodnik zespołu Förch Racing, jadący jako gość, do zwycięzcy stracił całe okrążenie i flagę z szachownicą zobaczył jako dziesiąty. Pechowcem weekendu można mianować Floriana Scholze. Kierowca w obu wyścigach nie dojechał do mety.

Na podium, obok zadowolonych kierowców z Turcji, stanął Andrzej Lewandowski, który do swojego konta dopisał kolejne 16 punktów. W sumie podczas słowackiego weekendu Lewandowski wywalczył aż 34 punkty na 40 możliwych i tym samym zdecydowanie umocnił się na pozycji lidera klasyfikacji. Kolejna runda zmagań w Porsche GT3 CCCE już w weekend 24-26 sierpnia, na torze w Poznaniu.

Wyniki pierwszego wyścigu na Slovakia Ring:
1. Cengiz Oguzhan 24:43.137
2. Dumaz Emre +0.987
3. Andrzej Lewandowski +16.176
4. Oskan Yadel +24.808
5. Grzegorz Moczulski +25.757
6. Jarosław Budzyński +27.837
7. Cenk Ceyisakar +32.297
8. Mariusz Miękoś +52.546
9. Patrik Tkac +1:26.591
10. Robert Lukas +1 okr.

Klasyfikacja generalna Porsche GT3 CCCE:
1. Andrzej Lewandowski 110
2. Mariusz Miękoś 77
3. Stefan Biliński 68
4. Jarosław Budzyński 65
5. Rafał Mikrut 60
6. Vladimir Hladik 46
7. Grzegorz Moczulski 42
8. Mateusz Lisowski 38
9. Csaba Walter 36
10. Cengiz Oguzhan 34