Po zaledwie dwutygodniowej przerwie startuje kolejna runda Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, 5. Rajd Lotos Baltic Cup, w którym po raz pierwszy w tym sezonie zawodnicy zmierzą się na nawierzchni szutrowej. 7 z 43 zgłoszonych załóg to uczestnicy Citroen Racing Trophy Polska, a wśród nich zajmujący drugie miejsce w punktacji klasy R2B, Tomasz Porębski z pilotem Tomaszem Spurkiem. 5. Rajd Lotos Baltic Cup składa się z trzynastu odcinków specjalnych. Na początek uczestników czeka prolog, który w piątkowy wieczór zostanie przeprowadzony na stadionie żużlowym GKS Wybrzeże. W sobotę i niedzielę przewidziano po 6 oesów.
Tomasz Porębski: W Rajdzie Lotos Baltic Cup wystartujemy po raz pierwszy. Parę lat temu miałem okazję startować w Rajdzie Bałtyku zaliczanym do Pucharu PZM. Wówczas trasa rajdu obfitowała w fantastyczne odcinki specjalne. Trasa rajdu przebiega po bardzo malowniczych terenach Pojezierza Kaszubskiego. Jest zarówno szybka jak i techniczna. Myślę, że na tego typu nawierzchni czuję się bardzo pewnie. Co prawda będzie to nasz pierwszy start Citroenem C2 R2 Max na szutrach, ale samochód po testach spisuje się bardzo dobrze, co nastawia nas optymistycznie i z niecierpliwością oczekujemy na start. Największą niewiadomą jest póki co pogoda, ponieważ zmienia się co godzinę. Podczas zapoznania z trasą było bardzo mokro. Start naszego zespołu w Rajdzie Lotos jest możliwy dzięki wsparciu naszych sponsorów: Modifikator Plus, Bieltor, Wizja Net, Irimo, A/B/C.

