29 sierpnia rozpoczyna się 23. Rajd Karkonoski, 7. runda Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski oraz 2. runda Lausitz Cup. Na kultowych już jeleniogórskich trasach zobaczymy całą czołówkę polskich rajdów. W gronie najszybszych kierowców po małej przerwie za sterami Mitsubishi Lancera Evo IX ze stajni Race Rent zobaczymy Tomasza Czopika. Tomek wystartuje samochodem, którym podczas Rajdu Subaru jechał Tomasz Kramarczyk.
Tomasz Czopik: Jak już wielokrotnie mówiłem, w rajdach najważniejszy jest sponsor! Po małych zachwianiach z firmą ukraińską pozyskaliśmy największego dystrybutora i importera kwiatów w Polsce! Podobno dostarczają kwiaty równie szybko, jak my ścigamy się na rajdowych trasach. Rajd Karkonoski, znany mi z początków mojej kariery, jest przepiękny i trudny, a odcinek w Karpaczu wręcz kultowy i bardzo się cieszę, że powalczymy, jeżeli nie w generalce to na pewno w N-ce. Nasz dotychczasowy sponsor, ACE Racing oraz jak zwykle Rossignol pozostają jako uzupełniający i mam nadzieję, że wspólnie zakończymy sezon z niezłym wynikiem. Bardzo dziękuję wszystkim, którym naszej załogi brakowało na Rajdzie Rzeszowskim, dostałem wiele miłych maili. W dalszej części sezonu postaram się jeździć również „w czubie”.
Tomasz Mikołajczyk: Podpisaliśmy z Tomaszem Czopikiem kontrakt na Rajd Karkonoski i Rajd Dolnośląski, z z opcją rozszerzenia również na Rajd Orlen. Samochód jest przygotowany na 100%, a Tomasz Czopik gwarantuje dowiezienie go w całości na wysokim miejscu w generalce. Po testach i przejchaniu ponad 100 kilometrów naszym samochodem na Mucharzu Tomek bardzo sobie chwalił przygotowanie, szybkość naszej rajdówki oraz serwis Race Rent. To jest samochód do wygrywania i w rekach dobrego kierowcy można nim bardzo wysoko dojechać. Mam taką nadzieje i życzę Tomaszowi Czopikowi wygranej i jazdy tylko po czarnym.

