Inne rajdy

Thermica Rally Luzicke Hory: Pierwsze punkty w Lausitz Cup rozdane!

Thermica Rally Luzicke Hory: Pierwsze punkty w Lausitz Cup rozdane!Minął już tydzień od momentu zakończenia pierwszej rundy Pucharu Łużyc, 12. Thermica Rally Luzicke Hory. Czas zatem na podsumowanie zawodów i rozdanie pierwszych punktów. Ogółem w pierwszej rundzie przyjęto zgłoszenia od 46 załóg z Polski, Czech i Niemiec, a także od słowackiej załogi jadącej Swiftem. Zwycięzcą Thermica Rally Luzicke Hory w klasyfikacji Lausitz Cup zostali Radek Mifka i Tomas Plachy, jadący Mitsubishi Lancerem Evo IX, zapisując na swoim koncie komplet 20 punktów.

Załoga ta broni tytułu mistrzowskiego w klasyfikacji generalnej Pucharu Łużyc. Drudzy w klasyfikacji generalnej rajdu ze stratą 43.6 sekundy do zwycięzcy Lausitz Cup byli również Czesi, Jiri Tosovsky i Petr Gross, jadący Peugeotem 207 S2000, którzy zainkasowali 18 punktów. W tym roku do walki o tytuły w „generalce” włączyły się dwie polskie załogi startujące w najmocniejszej klasie 5, Marcin Abramowski z Jakubem Gerberem oraz Tomasz Trembicki z Grzegorzem Gołdą. Obydwie załogi reprezentują barwy nowego zespołu Gulf Poland Rally Team, a ich bronią są Mitsubishi Lancery Evo VIII. Popularny Abram, który stracił 1:24.8 do zwycięzcy pucharu wyjechał z Hradka z 15 punktami na koncie. Tomasz Trembicki już na pierwszych odcinku specjalnym zaliczył awarię auta, co zaowocowało dopiero przedostatnim miejscem w „generalce” Lausitz Cup.

Najliczniejsza była klasa 4, w której sklasyfikowano aż 12 załóg z Polski, Czech i Niemiec. Najszybszy w niej był sympatyczny Vaclav Donat, właściciel kilku mocnych rajdówek, m.in. Subaru Imprezy N14, a w Thermica Rally Luzicke Hory startujący Skodą Octavią Kit Car. Klasa 3 w całości została zdominowana przez polskich zawodników, a najszybszy w niej był Michał Kochanowski-Laren, jadący z Marcinem Celińskim Citroenem C2 VTS. W klasie 2 stałym gościem był ubiegłoroczny uczestnik Lausitz Cup, Niemiec Ronny Teichmann w Nissanie Micra, który musiał w Hradku uznać wyższość Skody Felicji i w klasie zajął dopiero trzecie miejsce, aczkolwiek zapowiedział rewanż w lipcu na Rajdzie Karkonoskim. Tym razem udało się dojechać do mety załodze „małego” fiata w składzie Marcin i Marek Wolski, którzy podjęli walkę z 75-konnymi Trabantami zza zachodniej granicy. Załoga Malucha z całych sił starała się nadrobić brak mocy brawurową jazdą. Niestety moc Trabanta wzięła górę i załoga szybkiego „malczana” zajęła 2. miejsce w klasie i zapisała na swoim koncie 17 „oczek” w klasie 1.

Tagi  , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Kategoria:

Najnowsze video: