Część moich znajomych doszła do wniosku, że TV kradnie im całkiem spory kawał życia. To „złodziejstwo” doprowadziło ich do niebywałej furii – odbiorniki TV powędrowały na śmietnik, w mniej drastycznych porywach, do piwnicy. Jak każda przesada, także i ta wywołuje wzruszenie ramion. Można się zapomnieć oglądając film w TV, można się zapomnieć czytając książkę, tańcząc, rozmawiając online, pijąc, paląc, itd. Złoty środek to jedyne lekarstwo na chorobliwą skrajność.

Telewizja to media, które mogą fajnie inspirować, uczyć, kształtować postawy, podpowiadać.

W nowoczesnych klubach sportowych, salach fitness i na siłowniach można zauważyć umieszczone wysoko na ścianach monitory TV. Na pierwszy rzut oka wydaje się to nie na miejscu. Telewizja zbyt mocno kojarzy się z Kowalskim na kanapie a nie na bieżni sportowej. Tymczasem, telewizja w miejscach uprawiania sportu podnosi nie tylko status ekskluzywności danego przybytku sportu, ale też komfort ćwiczeń, całego, żmudnego procesu treningu.

Trening, któremu towarzyszy obraz multimedialny, np. program, jaki oferuje telewizja benefit czy jakikolwiek inny system transmisji obrazu nabiera cech profesjonalizmu – uczymy się trenować lub poprawiamy styl treningu pod okiem fachowca. Z monitora TV dowiemy się również o nowych trendach w sporcie, modzie, o dietach, jak uzyskać piękną sylwetkę i jak ją utrzymać. Wszystko to, co dotyczy aktywnego stylu życia. Wspomniana telewizja benefit ma tak ciekawie skonstruowane programy, że każdy z ćwiczących znajdzie sobie odpowiedni, w zależności od potrzeb.

Trenując na bieżni, na rowerze stacjonarnym, orbiterku lub na macie i jednocześnie oglądając program w TV nieco zapominamy o zmęczeniu, dodatkowo motywowani zdjęciami smukłych, gibkich postaci na ekranie TV. Promująca sport, aktywny styl życia telewizja benefit idealnie wpasowała się w oczekiwania zarówno właścicieli ośrodków sportowych, jak i ich młodych, dynamicznych klientów.

System telewizyjny benefit dostępny jest w nowoczesnych ośrodkach sportowych, raczej w większych polskich aglomeracjach.

fot. Wikimedia Commons