Wydawać by się mogło, że wyścigi górskie sa rozgrywane tylko na południu Polski. Nic bardziej mylnego, ponieważ kawalkada górskich kierowców wyścigowych w najbliższy weekend pojawi się w nadmorskim Sopocie, gdzie rozegrane zostaną 7 i 8 runda GSMP 2012. Te wyjątkowe zawody w polskim kalendarzu sportu motorowego są wielkim świętem zawodników i kibiców, a ulice Sopotu na dwa dni zamieniają się w Monte Carlo wyścigów górskich, przyciągając na trasę mieszkańców Trójmiasta oraz wczasowiczów, którzy pojawiają się w pierwszy wakacyjny weekend nad Bałtykiem.

Do 15 LOTOS GRAND PRIX Sopot-Gdynia 2012 zgłosiło się ponad 65 zawodników, którzy pojawia sie na 3050m trasie z Sopotu do Gdyni już w sobotę 7 lipca o godzinie 9.00. Wśród najmocniejszej stawki zawodników w samochodach 4×4 pojawi się Artur Rowiński, debiutant sezonu 2012, który pojedzie Audi Quattro w grupie Open+2000. Trasa w Trójmieście to jedna z niewielu odcinków, które Artur zna i nie będzie musiał poznawać od początku.

Artur Rowiński: Cieszę się, że wyścigi górskie pojawiają się w Sopocie. To pierwsza w tym roku impreza cyklu GSMP, którą już widziałem na własne oczy, będąc kibicem. Trasa jest dosyć krótka, ale bardzo ciekawa. Są niebezpieczne miejsca z wysokimi krawężnikami no i dookoła drzewa, które zawsze straszą. Mój cały team już się niesamowicie cieszy, że pojawimy się w nadmorskim kurorcie – wakacyjnej stolicy Polski. To będzie dla mnie jak i chyba wszystkich zawodników pewnego rodzaju odskocznia od rzeczywistości. Poza tym to całkiem specyficzny wyścig, wspaniałe miasto no i gratka dla kibiców, wczasowiczów i wszystkich miłośników czterech kółek.

– Zobaczymy podczas LOTOS GP Sopot rywalizację najszybszych zawodników. Tu moje miejsce zaczyna się klarować, zdobywam pierwsze punkty i chcę za każdym razem urywać sekundy. To, że znajdujemy się w czołówce daje mi dużo satysfakcji, a rajdowa trasa Sopot-Gdynia zapewni emocje wszystkim, którzy się na niej pojawią. Moje starty nie były by możliwe bez wsparcia sponsorskiego Dealera Volkswagen i Audi Rowiński – Wajdemajer, ekipy Masters Tuning i Toma Racing, która przygotuje mój samochodu no i Was kibiców, którzy motywujecie mnie do szybszej jazdy. Widzimy się już w ten weekend w Sopocie