W miniony weekend, w dniach 15-16 maja 2009 odbył się 3. Rajd Świdnicki, stanowiący drugą rundę tegorocznego Rajdowego Pucharu Polski. W imprezie wzięło udział 71 załóg, a linię mety przekroczyło jedynie 58 samochodów. W rywalizacji na trudnych dziewięciu odcinakach specjalnych najszybszy w klasyfikacji generalnej okazał się ustroński duet Jarosław Szeja i Marcin Szeja, jadący nowo zbudowanym samochodem Honda Civic Type-R w specyfikacji grupy A.
Jarosław Szeja: Wszystko dobre co się dobrze kończy. Nasz udział w rajdzie do ostatniej chwili stał pod dużym znakiem zapytania. Części do Hondy nie dotarły na czas, prace nad samochodem się opóźniały, ogólnie wszystko szło nie tak jak powinno. Gdyby nie „nocne nadgodziny” mechaników z firmy H&P Auto Sport nie było by nas na świdnickich trasach. Jeszcze raz wielkie podziękowania dla chłopaków. Startowaliśmy praktycznie samochodem ze seryjną skrzynią i silnikiem. Rajd Świdnicki miał być dla nas takim przetarciem przed prawdziwą walką w następnych pucharowych eliminacjach.
Celem była meta i nauka samochodu. Kiedy mechanicy zadzwonili do nas z informacją, że wygraliśmy oes 2 sami nie mogliśmy w to uwierzyć. To dodało nam skrzydeł. Stopniowo pięliśmy się w górę w „generalce”, by objąć prowadzenie po 8 oesie i utrzymać je do końca. Jechało nam się fantastycznie. W przeciwieństwie do naszych niektórych rywali, nas szczęście nie opuszczało i osiągnęliśmy świetny wynik. Nie było by to możliwe gdyby nie wsparcie naszych sponsorów: Avans Południe i HKS Lazar. Dodatkowe podziękowania dla: organizatorów rajdu za profesjonalne przygotowanie imprezy, Telewizji Silesia, naszego patrona medialnego, ekipy OES Records za profesjonalny materiał filmowy oraz wszystkich kibiców za gorący doping.

