26 kierowców rywalizowało w miniony weekend na niemieckim torze wyścigowym GP Nurburgring w prestiżowym cyklu Clio Cup Bohemia 2012. Czwarta runda mistrzostw odbyła się na 3629 m pętli górskiego toru. Zawody były połączone z 35 RCM DMV Grenzlandrennen, która była rundą cyklu VLN Langstreckenmeisterschaft Nürburgring rozgrywanej na Nordschleife, czyli długodystansowych Mistrzostw Niemiec.

Piątek i sobota były mocno deszczowe w zachodnich Niemczech, a górska lokalizacja obiektu wyścigowego wraz z pogoda nie rozpieszczały zawodników. W tak arcy trudnych warunkach świetnie czuł się młody 16 letni polski zawodnik Adam Rzepecki, który podczas obu dni ścigania zajmował miejsca w pierwszej dziesiątce. – Lubię bardzo jeździć po mokrej nawierzchni, na której czuję się bardzo pewnie. Można powiedzieć czekałem na deszcz i on przyszedł mi z pomocą. To był mój pierwszy wyścig na Nurburgring. Mieliśmy we wtorek przed zawodami 5 godzinną sesje testową podczas której musiałem nauczyć się toru, no i udało się – komentował na gorąco Adam Rzepecki.

Pierwszy piątkowy wyścig wypadł w wykonaniu Adama rewelacyjnie. Młody adept sztuki wyścigowej uzyskał swój najlepszy wynik w karierze, kończąc wyścig na 8 miejscu w klasyfikacji Clio Cup Bohemia Nurburgring. Niedziela była równie dobra, a tym razem Adam Rzepecki pojawił się na 10 pozycji. Marek Rzepecki nie zaliczył piątkowego wyścigu do udanych. Startując z ostatniego pola, podczas wyścigu przebijał się do przodu, kończąc wyścig kolizją z innym zawodnikiem, która wyeliminowała go z dalszej walki. Niedziela była już dużo lepsza. Startując z 20 miejsca starszy z Rzepeckich finiszował na 12 pozycji.

Adam Rzepecki: Jestem bardzo zadowolony z występu na Nurburgring. Dałem z siebie wszystko i udało się osiągnąć najlepszy wynik w mojej karierze. Ósme miejsce w piątek w cyklu Clio Cup Bohemia to niezły wynik, patrząc na zawodników, którzy ścigają się w nim kilka sezonów. To był mój de facto 3 występ w tej serii, w której zamierzam powalczyć o zdecydowanie wyższe miejsca. Pogoda nie rozpieszczała nas i ścigaliśmy się na mokrym torze. Ja lubię takie ekstremalne warunki i to w nich czuję się najlepiej. Podczas sobotniego wyścigu startowałem z 3 pola, ale na pierwszym zakręcie zrobiło się bardzo ciasno, wielu zawodników wypadło. Ostatecznie 10 pozycja na finiszu to kolejny sukces.

– Auto sprawowało się rewelacyjnie za sprawą ekipy Waab Garage, ja dałem z siebie wszystko co mogłem i udało się osiągnąć wynik. Czeka mnie jeszcze sporo pracy, żeby mierzyć się z czołówką, ale już teraz udało się nawiązać kontakt, który daje mi dużo wiary w siebie i motywację na kolejne wyścigi. Nazwiska jak Wojtek Giermaziak czy Maciej Ostoja-Chyżyński, którzy dojechali tuż przede mną pokazuje, że moje umiejętności nie odbiegają od utytułowanych zawodników. Cieszę się również z dobrego występu mojego taty Marka, który w sobotę dojechał na 12 pozycji, startując z 20 pola.

– Udało się zdobyć cenne punkty i awansować o kilkanaście oczek i generalnej klasyfikacji cyklu. Kolejne zmagania w Clio Cup Bohemia 2012 odbędą się na torze Slovakiaring pod Bratysławą. Te wyścigi odbędą się razem z FIA Circuit CEZ Trophy i rundami WSMP, a także wyścigami długodystansowymi, tak więc to będzie dla nas bardzo wymagający weekend. Dziękuję partnerom zespołu firmie BASENHURT oraz hiszpańskiej firmie FLEXINOX, za wsparcie sponsorskie naszych występów.

Po siedmiu wyścigach Adam Rzepecki znajduje się na 19 miejscu z dorobkiem 29 punktów w klasyfikacji rocznej Clio Cup Bohemia 2012, awansując z 30 miejsca, które zajmował przed wizytą na Nurburgring. Jako junior Adam zajmuje 2 miejsce tuż za liderem Janem Kisielem. Marek Rzepecki awansował na 33 pozycję z dorobkiem 11 punktów.