Rajd Zamkowy powraca do kalendarza Rajdowego Pucharu Polski!Rajd Zamkowy, organizowany przez AK Zamkowy z Będzina po przerwie powrócił do kalendarza Rajdowego Pucharu Polski. W dniach 23-24 października zawodnicy będą ścigać się z czasem na zupełnie nowej trasie w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Zawody rozpoczną się już w piątek ceremonią startu w Zawierciu, potem przyjdzie czas na sobotnie zmagania. Odcinki w Ogrodzińcu i Żarnowcu będą przejeżdżane dwukrotnie, natomiast kończący pętlę, odcinek Pilica będzie trzykronie pokonywany przez rajdowców. Impreza zakończy się tam gdzie wszystko się rozpoczęło, czyli w Zawierciu, lecz tym razem na obrzeżach miasta, gdzie zostanie przeprowadzony ostatni odcinek specjalny – Zawiercie Miasto. Bazą rajdu jest Orle Gniazdo w Hucisku, tu również znajdować się będzie biuro prasowe i centrum kierowania rajdem. Wszystko dzięki rodzinie Państwa Jędrusińkich, których przychylność i dobre nastawienie do rajdów zaowocowało wspaniałą współpracą z organizatorami rajdu.

Tamtejsze asfalty mają wszystkie elementy związane z rajdem – jest wąsko, jest szeroko, jest kręto, jest szybko, jest wolno, jest kilometrowy fragment szutru, jest jazda po płytach betonowych. Mamy przekrój wszystkiego – i ogólnie zawodnicy nie będą się nudzić na trasie 2. Rajdu Zamkowego Orle Gniazdo Hucisko Zawiercie 2009, bo taka jest pełna nazwa – mówi dyrektor rajduAndrzej Szkuta.

Po odwołaniu w tym roku niektórych rund Rajdowego Pucharu Polski z powodów finansowych, 2. Rajd Zamkowy jest przedostatnią rundą w której kierowcy będą mogli powalczyć o punkty w klasyfikacji generalnej. Liczymy na przyjazd około stu samochodów – na tyle policzona jest trasa. Co do obsady, na razie możemy bazować na plotkach. Bartek Grzybek zapowiada się Lancerem, Piotrek Jędrusiński też tam komuś powiedział, że ma zamiar wypożyczyć Lancera. Myślę, że będzie ciekawie. Mam również pewne zapewnienia – nawet ze strony naszych krajowych mistrzów, że przyjadą na rajd, ale nie chcę na razie mówić o nazwiskach. Czas pokaże – stwierdza Szkuta.

Z pewnością nie zabraknie zawodników z czołówki Rajdowego Pucharu Polski, w którym wciąż trwa zacięta walka o pierwsze miejsce i choć trudno jest uwierzyć że bracia Szeja mogą stracić fotel lidera tak Paweł Hankiewicz jest w stanie im zagrozić i wywalczyć cenne zwycięstwo w Zawierciu. Jesteśmy na dobrej drodze i wszystko idzie zgodnie z planem – rajd się odbędzie – zapewnia dyrektor rajdu. Automobilklub Zamkowy jest przekonany o możliwości utrzymania Rajdu Zamkowego w okolicach Jury Krakowsko – Częstochowskiej, a nawet są plany zorganizowania na tych terenach rundy Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski.