Rajd Polski 2009: Triumf Hirvonena, rekord Hołowczyca! Mikko Hirvonen powtórzył sukces z Grecji i drugi raz z rzędu sięgnął po zwycięstwo w rundzie Rajdowych Mistrzostw Świata. 29-letni Fin pewnie wygrał Orlen Platinum 66. Rajd Polski. Było to dla niego dziewiąte zwycięstwo w najważniejszym na świecie rajdowym serialu. Triumf na mazurskich szutrach wywindował Hirvonena na pozycję lidera w klasyfikacji kierowców. Po ośmiu rundach jego przewaga nad Sebastienem Loebem wynosi jeden punkt.

Niemal do końca rajdu wydawało się, że drugi na mecie w Mikołajkach zamelduje się kolega Hirvonena z ekipy BP Ford Abu Dhabi World Rally Team, Jari-Matti Latvala. Dowodzony przez Malcolma Wilsona zespół, podobnie jak podczas Rajdu Akropolu liczył na zdobycie kompletu punktów. Podczas kończącego zawody superoesu Mikołajki Latvala uderzył jednak swoim samochodem w beczkę, a następnie w barierę i w rezultacie uszkodził zawieszenie, co skończyło się odpadnięciem z rywalizacji. Z pewnością był to najczarniejszy dzień w karierze 24-letniego Fina.

Walka w tegorocznych Rajdowych Mistrzostwach Świata jest bardzo pasjonująca. Podczas pięciu początkowych rund niepokonany był Loeb, który wypracował 20-punktową przewagę nad Hirvonenem. Później szczęście opuściło Francuza, który we Włoszech, Grecji i w Polsce zdobył w sumie tylko 7 punktów. Tymczasem Hirvonen wywiózł z trzech ostatnich rajdów aż 28 „oczek”, dzięki czemu awansował na pierwsze miejsce w tegorocznej klasyfikacji. Gdyby nie wypadek Latvali, ekipa BP Ford Abu Dhabi World Rally Team zmniejszyłaby dzielący ją dystans to zespołu Citroen Total World Rally Team.

Dani Sordo stanowił jedyne zagrożenie dla duetu Forda. W sobotni poranek Hiszpan wyraźnie przyspieszył, wygrał jeden odcinek specjalny i zbliżył się do Latvali. Na pierwszym niedzielnym oesie kierowca Citroena stracił jednak sporo czasu i pozostało mu cieszenie się z trzeciej pozycji. Ostatecznie skorzystał na pechu Latvali i zajął drugie miejsce. Loeb pogrzebał szanse na szóstą wygraną w sezonie już na czwartym odcinku specjalnym, na którym uderzył w pień drzewa i urwał prawe przednie koło. Francuz wrócił do rajdu dzięki systemowi SupeRally. W jego dalszej części jechał bardzo szybko, wygrał największą liczbę odcinków specjalnych i ostatecznie wspiął się z 32. na 7. pozycję.

Sebastien Ogier po zajęciu drugiego miejsca w greckiej rundzie mistrzostw świata liczył na dobry wynik również w Polsce. Po dwóch dniach rywalizacji młody Francuz zajmował 4. pozycję. Niestety na OS 16 zepsuł się silnik w jego samochodzie i odpadł on z rajdu. Henning Solberg wygrał dwie niedzielne próby i wyprzedził swojego brata Pettera. Ostatecznie uplasował się na trzeciej pozycji. Krzysztof Hołowczyc stoczył pasjonującą walkę z synem szefa fabrycznej ekipy Forda, Matthew Wilsonem. Brytyjczyk zdołał jednak odeprzeć ataki olsztynianina i zajął w rajdzie 5. miejsce. Orlen Platinum 66. Rajd Polski był szczególną imprezą dla jego zespołu Stobarta. Ekipa zdobyła w Polsce 250 punkt do klasyfikacji producentów.

Hołowczyc był szósty, co jest najlepszym wynikiem w historii jego startów w mistrzostwach świata. Do tej pory jedynym Polakiem punktującym w światowym czempionacie był Maciej Stawowiak, który podczas Rajdu Portugalii 1980 zajął 10. miejsce i zdobył jeden punkt do klasyfikacji kierowców. Podczas Orlen Platinum 66. Rajdu Polski Hołowczyc pobił ten rekord, wywożąc z Mikołajek trzy „oczka”. W klasyfikacji grupy N pewnie zwyciężył ubiegłoroczny triumfator Rajdu Polski, Michał Bębenek. Kevin Abbring i Michał Kościuszko stoczyli zacięty pojedynek w kategorii JWRC. Kluczowy dla losów tej rywalizacji był OS 16, na którym Kościuszko uderzył w drzewo i był zmuszony do kapitulacji. Tym samym Abbring został najmłodszym w historii (20 lat, 159 dni) zwycięzcą rundy JWRC.