automobilklub polski, barbórka, barbórka warszawska, ogólnopolskie kryterium asów, rajd barbórka, rajd barbórki, rajd barbórki warszawskiej, marcin pasecki, ryszard ciupka, pasecki, ciupka, c2 r2 Udziałem w Rajdzie Barbórki, Ogólnopolskim Kryterium Asów zespół rajdowy Marcin Pasecki i Ryszard Ciupka zakończyli rajdowy sezon 2008. Na rajd, który ma 17 kilometrów oesowych założony został komplet nowych części, co jak się okazało nie wystarczyło do przejechania takiego dystansu. Po przejechaniu pierwszego etapu, podczas którego na pierwszym Bemowie awarii uległ czujnik oleju, a na drugim, podczas przejazdu równoległego samochód konkurującej ekipy zatrzymał się przed mostkiem i zatarasował przejazd, Marcin z Ryśkiem zajęli trzecie miejsce w klasie i zespół został zakwalifikowany do Kryterium Asów.

Tam niestety samochód nie wytrzymał trudów Pani Karowej i po przejechaniu kilkuset metrów ukręciła się jedna z półosi. Jak zauważył jednak komentator Kryterium Asów, Krzysztof Szajkowski, Marcin Pasecki zachował się jak prawdziwy sportowiec, i dojechał odcinek do końca, rzucając efektownie samochodem w miejscach, gdzie się dało, zbierając przy tym prawdziwą burzę oklasków i wiwatów. Fakt, iż tłumnie zgromadzona publiczność na Karowej doceniła starania jest jakimś pocieszeniem na koniec tego niezbyt udanego sezonu.

Kolejny już raz do osiągnięcia dobrego wyniku zabrakło niezawodnego samochodu. Na początku rajdu walczyliśmy o prowadzenie w klasie i po 3 oesach mieliśmy niedużą stratę. Niestety, kapeć na 4 odcinku i drobne awarie skutecznie nas wyhamowały. Udało się jednak awansować na Karową. Tam niestety zaistnieliśmy nie dzięki wynikowi czy atrakcyjnej jeździe, tylko „dzięki” ukręconej półosi. Nie tak sobie to wyobrażałem. Za wcześnie jeszcze, aby mówić o sezonie 2009. Rozsądnie by było też poczekać nieco, aż opadną emocje i napięta atmosfera po tych rozczarowaniach. Drugi samochód ze stajni Marcina rajd przejechał bezawaryjnie, ale Jarosławowi Drewiczewskiemu zabrakło zaledwie 2 sekundy, aby zakwalifikować się na Karową. Nasz zespół rajdowy, chciałby i ma uzasadnione ambicje, aby chwalić się rekordami w innych dziedzinach, niż ilość awarii.

Dlatego dziękujemy naszym stałym sponsorom, firmom Abpol, Malkom, Kar-Tel, Orion, Carmen, Inwado, Auto Glass Łukaszewski, Emal-Cer, E-projekt za wsparcie w sezonie 2008 oraz miesięcznikowi Gentleman za współpracę w Rajdzie Barbórki 2008. Kibicom dziękujemy za doping na odcinkach i odwiedziny na strefie serwisowej. Mamy nadzieję, że zobaczymy się na oesach w sezonie 2009, jednak jeszcze nie wiemy, w jakim samochodzie!