Kuba Przygoński zajął trzecie miejsce na piątym etapie Desafio Litoral. Zawodnik ORLEN Team po raz pierwszy w tym rajdzie był szybszy od lidera klasyfikacji generalnej – Cyrila Despres. Jego strata, na jeden etap przed zakończeniem rywalizacji, zmalała do 3 minut i 44 sekund.

Piąty etap należał zdecydowanie do Argentyńczyk Mauricio “Paco” Gomeza, który na 292-kilometrowym odcinku specjalnym wyprzedził o prawie trzy minuty Pablo Rodrigueza. Przygoński, który miał dzisiaj problemy ze skrzynią biegów – działy wyłącznie cztery przełożenia – był trzeci, ze stratą do lidera 3’44. Kolejny w wynikach – Cyril Despres (+5’44) spalił oponę i w dalszej części etapu musiał zwolnić. Tadeusz Błażusiak zajął dziś siódme miejsce (+10’26).

– To był bardzo szybki odcinek, a trasa banalnie prosta. W tych warunkach zepsuła mi się skrzynia. Nie mogłem wrzucić piątego biegu, na partiach, gdzie można było jechać maksymalną prędkością, czyli 170 km/h, mój motocykl rozwijał 130 km/h. Do tego Cyril Despres spalił mus w oponie i prowadzenie w ten sposób objęli Argentyńczycy. Dzisiaj wymieniamy cały silnik w moim motocyklu, a jutro jest krótki OS. Nie sądzę żebym mógł pokonać lidera, ale na pewno nawiążę walkę – komentował Kuba Przygoński, zawodnik ORLEN Team.

Klasyfikacja generalna Desafio Litoral:
1. Despres 13:61.41
2. Przygoński +3.44
3. Gomez +1:02.24
4. Rodriguez +1:30.50
5. Pizzolito +1:33.47
6. Israel +1:35.10
7. Ortiz +3:07.51
8. Guiral +3:11.46
9. Lazard +3:47.43,
10. Aguilar +4:02.37