Za nami kolejny z wyścigowych weekendów Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski. Tym razem rywalizacja przeniosła się nad morze, gdzie w dniach 6-8 lipca na ulicach Sopotu kibice zobaczyli zmagania 66 kierowców na dystansie 3005 m. Nadmorskie zmagania zgromadziły rzeszę kibiców, którzy mimo zmiennej pogody mieli okazję poczuć prawdziwe wyścigowe mocje. Sobotnia rywalizacja upłynęła pod dyktandem opadów deszczu, który mocno komplikował zarówno odpowiedni dobór opon ekipom serwisowym, jak i poczynania zawodników. Niedzielna aura okazała się bardziej przychylna dla startujących, bowiem całe zawody udało się przeprowadzić bez zbędnych opóźnień i loterii oponowej.

W Grand Prix Sopot-Gdynia 2012 nie zabrakło również ekipy Bełtowski Motorsport. Nadmorskie zawody uplasowały Marcina Bełtowskiego na miejscu 10, natomiast Wojciech Bełtowski zajął lokatę 24. Triumfatorem VII rundy został Mariusz Stec, natomiast VIII runda należała do Tomasza Nagórskiego, który z wynikiem 1:26,649 ustanowił nowy rekord sopockiej trasy. Fanów Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski czekają dwa tygodnie przerwy. Kolejne zmagania przeniosą się do Siennej, gdzie w dniach 20-22 lipca rozegrana zostanie runda IX i X.

Mieliśmy przede wszystkim problemy zawieszeniowe z geometrią samochodu, ale udało nam się zdobyć trzecie miejsce w grupie N i pierwszą lokatę w klasyfikacji zespołów, więc mimo wszystko jest to dla nas sukces. Mam nadzieję, że następne rundy będą dla nas łaskawsze, a tym samym we wszystkich klasyfikacjach zdobędziemy wyższe miejsca. Czekają nas jeszcze trzy podwójne eliminacje Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski, więc jesteśmy dobrej myśli i już myślimy o przygotowaniach do wyścigu w Siennej, który czeka nas za dwa tygodnie – mówi Marcin Bełtowski.