O ile Sebastien Loeb ma na swoim koncie już dziesięć przejechanych rund Rajdu Finlandii, doświadczenia Sebastiena Ogiera w tym zakresie są jeszcze skromne. Przed swoim pierwszym występem w barwach Citroën Total World Rally Team, zwycięzca Rajdu Portugalii wie, że czeka go dodatkowa presja. – W przeciwieństwie do poprzednich rajdów, tym razem moim zadaniem będzie jechać tak, aby zdobyć punkty dla zespołu. Będę więc miał nieco inny cel, ale środki prowadzące do niego są podobne. Bardzo starannie przygotowujemy się razem z Julienem do tej rundy i damy z siebie wszystko. Rajd jest trudny, jego trasy cechują się wysokimi średnimi prędkościami i prowadzą wśród drzew, które w dodatku są całkiem blisko drogi. Taka jazda wyzwala dużo adrenaliny, ale akurat to lubimy. Jesteśmy gotowi do wykonania naszego zadania i bardzo pragniemy okazać się godni zaufania, jakim obdarzyli nas szefowie zespołu – powiedział przed startem nowy kierowca Citroën Total World Rally Team.
W Rajdzie Finlandii wystąpisz w barwach zespołu Citroën Total World Rally Team. Jak czujesz się wobec tego awansu?
Sebastien Ogier: Przede wszystkim, ten fakt napawa mnie radością i dumą. Przecież każdy kierowca marzy o dostaniu się do teamu fabrycznego. Oczywiście, wcześniej moim marzeniem był awans do roli kierowcy Citroën Junior Team, któremu zawdzięczam to, że mam do dyspozycji sprzęt i serwis najwyższej klasy. Jednak tutaj czuję się jeszcze bardziej wyróżniony, bo w ten sposób dołączam do drużyny idącej po tytuł Mistrza Świata. Jestem szczęśliwy, chociaż wiem, że z drugiej strony rola ta nakłada na mnie większą presję i ciężar większych oczekiwań. Staram nie zamęczać się niepotrzebnymi dylematami, tylko po prostu przygotować się najlepiej jak potrafię, czyli tak samo, jak do wszystkich poprzednich rajdów.

Dołączasz do zespołu fabrycznego akurat przed rundą, która jest szczególnie trudna dla kierowców spoza Skandynawii. Czym zrekompensujesz swój brak doświadczenia?
Sebastien Ogier: Uważam, że doświadczenia brakuje mi we wszystkich rajdach od samego początku sezonu! To prawda, że w Finlandii czekają nas jedne z najtrudniejszych tras, ale ja lubię ten rajd. W zeszłym roku byłem zadowolony z tego, że udawało mi się systematycznie podnosić tempo jazdy, aż do zaliczenia na jednym z odcinków specjalnych trzeciego etapu najlepszego czasu, na równi z innym kierowcą. Zobaczymy, czy w tym roku będę potrafił czuć się równie pewnie od samego początku. Zespół zaplanował trzydniowy trening, aby pomóc mi nabrać zaufania do siebie. Sądzę, że to okaże się dla mnie niezwykle pomocne.
Jakie są twoje ambicje w tym rajdzie?
Sebastien Ogier: To zależeć będzie głównie od tego, jakie konkretne zadania wyznaczy mi zespół. Od początku sezonu zdążyliśmy już pokazać, że na szutrze jesteśmy zdolni do walki z najlepszymi. Choć wiem, że będzie to bardzo trudne do osiągnięcia, pięknym wynikiem byłoby miejsce na podium.

