piotr maciejewski, piotr kowalski, maciejewski, kowalski, mariusz stec, sebastian stec, stec, maurycy kochański, bartłomiej rybienik, jakub gawron, kryterium asów, kryterium asów toru lublin, automobilklub chełmski, platinum, rsmpPiotr Maciejewski i Piotr Kowalski wygrali 9. Platinum Kryterium Asów Toru Lublin. Załoga Mitsubishi Lancera osiągnęła ten sukces szósty raz z rzędu. W imprezie zorganizowanej przez Automobilklub Chełmski i Agencję Rozrywkową Street wzięły udział 23 załógi. Byli to wyłącznie kierowcy startujący w Mistrzostwach Polski w różnych dyscyplinach samochodowych oraz zaproszeni zwycięzcy klasyfikacji okręgu lubelskiego PZM. Impreza była też swoistym podsumowaniem rozgrywanych w tym roku po raz pierwszy Mistrzostw Strefy Wschodniej KJS.

Tradycyjnie lubelskich kibiców zlekceważył Mariusz Stec, który ograniczył się tylko do telefonicznego potwierdzenia obecności, co bardzo nie spodobało się potencjalnemu sponsorowi. Startujący mieli po pokonania pięć odcinków specjalnych wytyczonych na Torze Lublin. Ta część ustaliła kolejność w klasach, natomiast pięć najlepszych załóg po części zasadniczej rozpoczęło ostateczną walkę na tzw. Karowej Toru Lublin. Tak jak na prawdziwej Karowej w Warszawie, najbardziej znanej rajdowej ulicy w Polsce, na torze podczas tej próby zawodnicy musieli objechać beczkę i zrobić nawrót za bramą. Te przejazdy wyłoniły zwycięzców. Daniel Pilichowski, który był najszybszy w części zasadniczej podczas objazdu beczki popełnił błąd i marzenia o pokonaniu Maciejewskiego musi odłożyć na przyszły rok.

Piotr Maciejewski i Piotr Kowalski, uzyskując wynik 2:46,941 pokonali w klasyfikacji generalnej Maurycego Kochańskiego i Michała Budzanowskiego oraz Jakuba Zawiłę-Niedźwieckiego i Annę Grzesik. Znakomite czwarte miejsce zajęła najszybsza załoga jadąca autem z napędem na jedną oś, Marek Rodak i Mariusz Pokrywka. Marek i Mariusz jadąc ośką wygrali pierwszą próbę, podczas której na nawierzchni toru zalegały resztki śniegu, czym nawet wzbudzili podejrzenia o awarię sprzętu do pomiaru czasu. Jednak w kolejnych przejazdach potwierdzali, że pomyłki nie było, a dla tegorocznych domninatorów było to znakomite zakończenie udanego sezonu, bo trzeba przypomnięć, że ta załoga zdecydowanie wygrała tegoroczne Mistrzostwa Strefy Wschodniej i Mistrzostwa Okręgu Lubelskiego PZM. Druga eksportowa załoga Automobilklubu Chełmskiego, Jacek Węcławski i Tomek Kowalik po błędzie na drugim odcinku odłożyła na bok walkę o czas i postanowiła swoimi przejazdami bawić licznych kibiców. Zdobywcy siódmego miejsca w generalce i zdecydowani zwyciężcy klasy czwartej Pucharu Polski Automobilklubów i Klubów pokazali wiele efektownych „bączków”.

W poszczególnych klasach najszybsi okazali się Bartek Rybienik i Jakub Gawron, Łukasz Jusiak i Rafał Michalczak, Marek Rodak i Mariusz Pokrywka oraz Daniel Pilichowski i Konrad Madej. Dzięki Agencji Rozrywkowej Street na torze nie ograniczono się do atrakcji motoryzacyjnych. Można było spróbować swoich sił na torze Carrera, posłuchać znakomicie przyjętego rappowego freestylera Dolara, a nietypowe nagrody honorowe jakimi były wielkie, choinkowe bombki ze specjalnymi tabliczkami wręczały urocze hostessy. Jacek Sobolewski z Carrera Lublin kilku kierowców nagrodził efektownymi torami.