Paweł Dytko: Ta sytuacja przekreśla moje szanse na tytuł!106 zawodników z pięciu krajów zgłosiło się do wyścigu górskiego Summit Finance Race, organizowanego przez Motorsport Banovce nad Bebravou ze Słowacji. Już w najbliższy weekend na liczącej 3700 metrów trasie rywalizować będzie 44 polskich kierowców startujących w cyklu Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski 2009. Na starcie zabraknie niestety Pawła Dytko, zajmujący aktualnie trzecie miejsce w „generalce” GSMP. Powodem absencji kierowcy z Nysy jest brak czasu na przebudowę samochodu.

Paweł Dytko: W Banovcach nie startuję gdyż nie zdążyliśmy z budową samochodu, który miał służyć tylko mi w wyścigach górskich. Lancera, którym startowałem we wcześniejszych eliminacjach nasza firma wypożycza także Radkowi Typie, który startuje nim w rajdowych Mistrzostwach Polski. Niestety, w tym roku kalendarz startów jest tak ułożony, że 4 dni po wyścigu na Słowacji znowu jest rajd, przed którym Radek Typa i Maciek Wisławski muszą zrobić testy. Tym samym nie zdążylibyśmy przebudować auta ze specyfikacji wyścigowej na rajdową. Bardzo żałuję, że zabraknie mnie w czasie weekendowych wyścigów w Banovcach. Słowacka trasa jest jedną z ciekawszych w całym sezonie. Ta sytuacja przekreśla też moje szanse na walkę o tytuł Mistrza Polski, na pewno jednak wystartuję w pozostałych trzech eliminacjach i będę robił wszystko, by utrzymać się na pudle w klasyfikacji generalnej wyścigów górskich.