Już w ten weekend 4 i 5 sierpnia rozegrane zostaną kolejne rundy Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski Banovce 2012. Zawody zostaną rozegrane na 3700-metrowej trasie z Uhrovca na górę Jankov Vrsok. Na liście zgłoszeń widnieje rekordowa liczba 137 zawodników którzy rywalizować będą w mistrzostwach Polski, Mistrzostwach Słowacji oraz FIA CEZ Trophy. W grupie A do zawodów zgłosił się Andrzej Papamichalis startujący Mitsubishi Lancerem Evo. Tym razem Andrzej zmierzy się po raz kolejny w tym sezonie ze słowackimi zawodnikami dysponującymi samochodami klasy WRC.

Andrzej Papamichalis: Wróciłem właśnie z wakacji i jestem wypoczęty i głodny rywalizacji. Opuściłem rundy w Siennej i trzeba się pozbierać, przygotować i powalczyć. Banovce to moja ulubiona trasa, ale też bardzo pechowa dla mnie. Raz miałem bliskie spotkanie ze skałami, kolejny występ na tej trasie to awaria skrzyni biegów, więc tym razem liczę na mój sprzęt i jazdę po czas który będzie mnie satysfakcjonował. Mamy po Sopocie problem z dyframi, który chciałbym aby się już rozwiązał.

– Trasa jest dosyć długa, kręta i szybka, a to jest to co ja najbardziej lubię, no i blisko 140 zawodników robi wielkie wrażenie. Takie ściganie mi się po prostu podoba, w gronie wyśmienitych zawodników na europejskim poziomie. Jak co roku Banovce powinny przywitać nas ładną pogodą oraz wspaniałym klimatem jaki panuje podczas zawodów. Tym razem do grupy A dołącza Grzegorz Duda, więc trzeba będzie się spiąć i stoczyć walkę z kolegami. Dziękuję firmie Auto-Miran za wsparcie moich startów w tym sezonie, no i zapraszam wszystkich kibiców i motomaniaków na wyścigi górskie w najlepszym wydaniu. Będzie się działo już w ten weekend na trasie z Uhrovca na górę Jankov Vrsok.

fot. Arkadiusz Bar