W najbliższą sobotę odbędzie się odprawa administracyjna Rajdu Faraonów, w której weźmie udział pełen skład motocyklistów Orlen Team: Jacek Czachor, Jakub Przygoński i Marek Dąbrowski. Rajd Faraonów zostanie rozegrany w dniach 4-11 października i jest zaliczany do klasyfikacji Mistrzostw Świata. Orlen Team jest jednym z faworytów startującego w Kairze pustynnego klasyka.
Na liście zgłoszeniowej Rajdu Faraonów widnieje ponad 170 załóg, z czego 120 stanowią motocykle i quady. Wśród startujących są również dwie kobiety. W tym roku konkurencja jest bardzo silna. Do pustynnej eliminacji zgłosiła się czołówka rajdowców światowego formatu. W stawce motocyklowej są między innymi znakomity francuz David Casteu, Holender Frans Verhoven oraz Hiszpanie Jose Manuel Pellicer i Victor Rivera. Dzięki bardzo dobrym startom w poprzednich rundach eliminacyjnych mistrzostw świata Cross Country, polscy motocykliści zapewnili sobie wystarczającą liczbę punktów, by myśleć o tytułach mistrzowskich.
Egipt to bardzo niebezpieczne zawody, jedne z bardziej niebezpiecznych w tym sezonie, bo jedzie się bardzo szybko, a na trasie zdarzają się nieopisane na mapach dziury, na które trzeba uważać, powiedział najmłodszy zawodnik Orlen Team, Jakub Przygoński. W związku z tym otrzymałem wiele cennych wskazówek od bardziej doświadczonych Jacka i Marka. Jadą tam zawodnicy, z którymi w tym roku się już ścigałem, więc wiem z kim będę rywalizował i będę się starał ich pokonać, dodał Przygoński.
Szczęśliwie ten sezon na razie układa się tak, że mam bardzo dużo punktów, prowadzę w klasyfikacji i chciałbym to utrzymać. Nic więcej mnie w twej chwili nie interesuje. Egipt jest na tyle złudny, że już nie jeden z nas lądował tam na kasku, przy prędkości ponad 100 km/h. To jest wreszcie rajd pustynny, gdzie bardzo ważna jest nawigacja, powiedział Marek Dąbrowski. Chciałbym zacząć spokojnie, a później szczególnie dobrze pojechać odcinek Siwa-Siwa przez wydmy i tam już nastawić się na wynik. Zobaczę jak się będę czuł. Jechałem parę rajdów egipskich i nigdy nie byłem w pierwszej dziesiątce, mówi natomiast o swoim występie w Egipcie Jacek Czachor.
Rajd Faraonów składa się z 7 etapów o łącznej długości 2950 kilometrów. Tylko 270 kilometrów spośród całej trasy stanowią dojazdówki. Tegoroczne odcinki specjalne ciągną się głównie przez pustynię i piaszczyste wydmy oraz charakterystyczne egipskie oazy. Zakończenie rajdu odbędzie w sobotę 11 października w Gizie. Relację z rywalizacji zawodników Orlen Team będzie można oglądać codziennie w kronikach rajdu na TVP1 zaraz po głównym wydaniu Wiadomości Sportowych.

