11-kilometrowy odcinek specjalny Croix-de-Coeur zakończył nie tylko 52. Rallye du Valais, lecz także cały sezon Mistrzostw Europy. Maciej Oleksowicz i Andrzej Obrębowski – zawodnicy zespołu Castrol TRW Motointegrator ukończyli ten trudny, pełen niespodzianek rajd na 11. miejscu w „generalce” i 2. w klasyfikacji ERC. Dzięki temu Polacy zdobyli w sumie 28 punktów za ten rajd i w łącznej punktacji zrównali się w z Antoninem Tlustakiem. W tej sytuacji decydujące było jednak zwycięstwo Tlustaka właśnie w Rajdzie Valais. W efekcie Oleksowicz i Obrębowski zakończyli sezon ERC na czwartym miejscu.
W sobotę na zawodników czekało ostatnie siedem odcinków specjalnych, których łączna długość wynosiła 89 kilometrów. Po wczorajszych problemach technicznych i awarii układu wspomagania kierownicy, dziś Polacy chcieli poprawić swoją pozycję, utrzymując przy tym bezpieczne i optymalne tempo jazdy. Jednak najważniejszym zadaniem na dzisiejszy dzień było dojechanie do mety i zdobycie decydujących punktów.
– Za nami ostatnia eliminacja Mistrzostw Europy. Niestety nie wszystko poszło po naszej myśli. Staraliśmy się, cały zespół się starał, ale popełniliśmy wszyscy sporo błędów. Kończymy sezon na czwartym miejscu w ERC. Nie udało nam się zrealizować naszego celu, jaki sobie postawiliśmy, czyli miejsca na podium na koniec sezonu. Udało nam się zrealizować inne cele. Wygrywaliśmy odcinki specjalne, w wielu rajdach utrzymywaliśmy dobre, szybkie tempo. Sezon zaczęliśmy świetnie i myślę, że pokazaliśmy się z naprawdę dobrej strony. Teraz już jesteśmy myślami przy kolejnym sezonie i niedługo podejmiemy decyzję, o tym co będziemy robić dalej i wkrótce o tym poinformujemy – mówił Maciej Oleksowicz.
- Trzeci dzień rajdu Valais to kontynuacja trudnej jazdy na wymagających oesach. Pierwsza pętla upłynęła nam pod znakiem kłopotów ze sprzęgłem. Z kolei na pierwszym odcinku drugiej pętli awarii uległa jedna z przednich półosi napędowych, więc w zasadzie jechaliśmy samochodem tylnonapędowym, co było bardzo trudne. W tym zamieszaniu wjechaliśmy za wcześnie na punkt kontroli czasu, co skutkowało karą i spadkiem na trzecie miejsce w dzisiejszym dniu. W efekcie spadliśmy także na czwarte miejsce w klasyfikacji sezonu 2011 ERC. Gratulujemy zwycięzcom – mistrzowi Rossettiemu, Bettiemu i Antoninowi Tlustakowi, który ostatecznie wskoczył na podium. Dziękujemy także wszystkim sponsorom i całemu zespołowi.
Klasyfikacja ERC 2011:
1. Luca Rossetti (ITA) – 253
2. Luca Betti (ITA) – 223
3. Antonin Tlustak (CZE) – 160
4. Maciej Oleksowicz (POL) – 160
5. Michał Sołowow (POL) – 115


