jan chmielewski, marcin pasecki, marcin dobrowolski, radosław naradowski, radosław typa, ariel piotrowski, michał kochanowski–laren, jarosław drewiczewski, rsmp, c2 r2, citroen, c2 r2 teams' challenge, automobilklub polski, barbórka, barbórka warszawska, ogólnopolskie kryterium asów, rajd barbórka, rajd barbórki, rajd barbórki warszawskiej Kultowy odcinek specjalny na ulicy Karowej w Warszawie zakończył sezon 2008 w krajowych sportach motorowych. Rajd Barbórka 2008 okazał się szczęśliwy dla kierowców Citroenów C2 R2, którzy zdominowali klasę 1, zajmując w niej cztery czołowe miejsca. Mimo, że sezon Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski zakończył się dwa miesiące temu Rajdem Dolnośląskim i tuż po nim poznaliśmy zdobywców wszystkich tytułów mistrzowskich, to początek grudnia wielu kojarzy się z typowo rajdowymi emocjami. Powodem tego jest rozgrywany w tym terminie stołeczny Rajd Barbórki.

Nie inaczej było i w tym roku. 46. edycja zawodów przesunięta o tydzień do przodu z powodu kolizji terminów z Rajdem Wielkiej Brytanii ściągnęła na start aż 104 załogi. Grudniowa pogoda z temperaturą około zera stopni i dość silnym wiatrem nie odstraszyła również kibiców, którzy spragnieni sportowych emocji tłumnie odwiedzili stołeczne odcinki specjalne. Na starcie Rajdu Barbórka nie mogło zabraknąć również kierowców Citroënów C2-R2. Oprócz sześciu startujących zwykle w cyklu C2 R2 Teams’ Challenge załóg, do rywalizacji przystąpiły dwie nowe, więc w sumie z niezbyt długimi, ale wymagającymi odcinkami specjalnymi zmierzyło się aż osiem „cedwójek”. Zmagania podczas 46. Rajdu Barbórka rozpoczął najdłuższy, liczący 3,5 kilometra oes na Żeraniu. Pierwszym liderem w klasie 1 został Radosław Typa, pilotowany przez Daniela Siatkowskiego.

Tuż za kierowcą z Ornety uplasował się Marcin Pasecki, który wyprzedził zwycięzcę cyklu C2 R2 Teams’ Challenge, Jana Chmielewskiego. Pierwsza próba okazała się ostatnią dla Ariela Piotrowskiego, a ponad 19–minutowe straty poniósł na niej Michał Kochanowski–Laren. Kolejny odcinek specjalny, Cytadela padł łupem Marcina Paseckiego, ale na trzecim w pętli Bemowie najlepszym czasem popisał się Radosław Typa, co dało mu minimalne prowadzenie. Warto zauważyć, że po trzech oesach kierowca z Ornety nie miał sobie równych wśród samochodów napędzanych na jedną oś! Drugi etap Rajdu Barbórka to te same trzy próby, z wyjątkiem Bemowa, przejeżdżane w przeciwnym kierunku. Żerań po raz kolejny wskazał na Radosława Typę, ale dwie kolejne oesy, w tym rozgrywane w postaci wyścigu równoległego Bemowo zakończyły się triumfem Jana Chmielewskiego. Suma czasów na sześciu odcinkach specjalnych decydowała o awansie na oes Karowa.

Z klasy pierwszej do finałowej trzydziestki awansowało pięć załóg, w tym aż cztery w Citroenach C2 R2! Rozgrywany przy sztucznym oświetleniu odcinek na warszawskim Mariensztacie zgromadził tłumy kibiców, ale mimo niskiej temperatury nikomu nie było zimno. Emocjonująca rywalizacja w klasie pierwszej zakończyła się triumfem Radosława Typy, który na Karowej zanotował doskonały ósmy czas w klasyfikacji generalnej i miłym akcentem zakończył niezbyt udany dla siebie sezon. Jako dwunasta na Karowej i drugi w klasie 1 dotarła do mety załoga braci Marcina i Michała Dobrowolskich. Rodzinna załoga prezentowała w Stolicy niedawno zbudowany egzemplarz C2 R2 MAX.

Problemy z przerywającym silnikiem mieli na nocnym odcinku Jan Chmielewski i Ireneusz Pleskot. Mimo tego tegoroczni Mistrzowie Polski w klasach R2B i A6 bawili kibiców efektowną jazdą poślizgami zajmując w Rajdzie Barbórki trzecie miejsce w klasie pierwszej. Pech dopadł również Marcina Paseckiego, który z powodu problemów technicznych spadł z drugiego na piąte miejsce w klasie. Emocje związane z 46. Rajdem Barbórka powoli opadają, ale patrząc na wciąż wzrastające wśród zawodników zainteresowanie rajdowym Citroenem C2 R2 możemy być spokojni, że sezon 2009 będzie pełen wrażeń związanych nie tylko z Rajdowymi Samochodowymi Mistrzostwami Polski.