Przy pięknej pogodzie i fantastycznej aurze zawodnicy stworzyli niezwykłe show dla tłumów kibiców, którzy przybyli na trasę VIII rundy Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski Lotos Grand Prix Sopot 2012. Lider GSMP, Tomasz Nagórski, nie dał w szans swojej konkurencji, wygrywając niedzielne zawody. Zawodnik, który VII rundę zakończył na drugim miejscu, dziś powrócił na czoło stawki, osiągając imponujący czas 1:26,649, który jest nowym rekordem trasy.

Po wczorajszej wygranej Mariusz Stec stanął dzisiaj na drugim stopniu podium. Trzeci na mecie pojawił się Andrzej Szepieniec w Lancerze Evo Open+2000. Ostatni podjazd wyścigowy zakończył się pechowo dla Tomasza Mikołajczyka, który wypadł na rondzie. W opony uderzył również Krzysztof Janisz. Bartłomiej Głos rozbił się na zakręcie Iwanickiego, demolując przód swojego Renault Clio.

W kategorii samochodów przednionapędowych najlepszy czas osiągnął Piotr Ruciński, drugie miejsce przypadło Romanowi Baranowi, natomiast trzecie miejsce zajął Arkadiusz Borczyk w Hondzie Civic. W grupie samochodów historycznych najszybszy po dwóch podjazdach okazał się Piotr Ostrowski w BMW M3, wyprzedzający Christiana Zaleskiego w Porsche 911 SC. Na trzeciej pozycji sklasyfikowano Jerzego Gołębiowskiego w Fordzie Cosworth.

Zawody zostały przeprowadzone bardzo sprawnie i zakończyły się o godzinie 15.30. Wręczenie nagród za 7 i 8 rundę odbyło się na rondzie przy ulicy Kolberga. Wielkie wyścigowe emocje, które towarzyszyły pierwszemu wakacyjnemu weekendowi już za nami. Po nadmorskiej wizycie rywalizacja przenosi się na południe kraju, do dolnośląskiej miejscowości Sienna koło Stronia Śląskiego, gdzie już od 20-22 lipca zawodnicy rywalizować będą w 9 i 10 rundzie Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski.

fot. Arkadiusz Bar