Lista imprez, które odwiedziła w tym roku ekipa Project176 jest bardzo długa. Mimo napiętego harmonogramu, Andiego Mancina nie mogło nas zabraknąć na Verva Street Racing – widowiskowym show zorganizowanym w ubiegłą sobotę w centrum Warszawy. Zestaw samochodów, jakie pojawiły się w tym roku w stolicy był imponujący. Mitsubishi Lancer Evo IX Andiego Mancina uzupełnił skład grupy rajdowej. Każdy widz z rekordowej w tym roku liczby odwiedzających na pewno znalazł coś ciekawego dla siebie. W Warszawie panowała wyjątkowa atmosfera i było to prawdziwe motoryzacyjne święto. Wraz z Mariuszem Kałamagą, który znów usiadł na fotelu pilota, Andi Mancin miał ogromną frajdę z jazdy wśród tłumów kibiców.

Andi Mancin: Dawno nie widziałem Mario takiego szczęśliwego. Wszędzie go było pełno, a wyglądał, jak dziecko czekające na prezenty pod choinką. Zresztą wcale się mu nie dziwię, a jego dobry humor udzielił się wszystkim w naszej ekipie. Szkoda, że nie mieliśmy szansy dłużej pojeździć. Kolejka do przejazdów zdawała się jednak nie mieć końca. Tor był krótki, ale ciasny i na kilku zakrętach naprawdę trzeba było uważać, żeby czegoś nie nabroić. Prognozy na weekend nie były zbyt optymistyczne, ale na szczęście się nie sprawdziły.

– Na Verva Street Racing mogliśmy przyjechać dzięki naszemu partnerowi: Rockstar Energy Drink, a po raz pierwszy pojawiło się na aucie logo Extreme Sports Channel – naszego partnera medialnego, który od początku września prezentuje odcinki Project176. Mam nadzieję, że za rok znów tutaj zawitamy, a jak na razie musimy się skupić na kolejnych wyzwaniach. To najbliższe będzie chyba jednym z największych w mojej karierze, ale tym bardziej nie mogę się doczekać. Więcej informacji, już wkrótce.

fot. Sebastian Hermanowski