Wydaje się że tak niedawno zaczynaliśmy starty w 2012, a już w najbliższy weekend GSMP dotrze do połowy sezonu. Nastało lato, więc czas najwyższy wybrać się na wyścig do Sopotu. Mam nadzieje, że dopisze nam wakacyjna pogoda, ale na urlop to raczej czasu nam nie zostanie. Jedziemy z mocnym postanowieniem walki. Przygody jakie nam się przydarzyły podczas poprzedniego weekendu zadziałały na nas bardzo mobilizująco – mówi Waldemar Kluza.

Trasa w Sopocie to wymagające zadanie. Jedni bardzo ją lubią, ale ma też spore grono zawodników, którym ciężko się dopasować do jej specyfiki. Od wszystkich wymaga ona jednak 100% skupienia, ponieważ jest wiele miejsc, na których najmniejszy błąd może dużo kosztować. W zeszłym roku wiele się w Sopocie działo i nie był to łatwy weekend, ale nam szczęście sprzyjało i osiągnęliśmy doskonały wynik, który pozwolił nam przejąć pozycję lidera w Grupie N. Mam nadzieję, że w tym roku, też wszystko ułoży się po naszej myśli.

Ze względu na spory dystans wyjeżdżamy na wyścig już dzisiaj. Wszystko dopracowane i gotowe, więc możemy ruszać. Oby pogoda dopisała i żeby dopingowały nas tłumy kibiców. Nasz start w GSMP Sopot wspierają ProfiAuto, Stalco, BKF Myjnie, Monroe oraz Rally-Tech. Pozdrawiam i do zobaczenia na trasie.

fot. Arkadiusz Bar