Michal Solowow i Maciej Baran w Peugeocie 207 S2000 ukończyli 5. Rajd Lotos Baltic Cup na czwartej pozycji w klasyfikacji generalnej. Załoga Cersanit Rally Team awansowała z siódmego miejsca, które zajmowała po pierwszym etapie. Zawody wygrał Leszek Kuzaj, również jadący Peugeotem 207 S2000. Dzięki zdobytym 16 punktom, kielecko-krakowski duet z dorobkiem 39 oczek, utrzymał trzecią pozycje w „generalce” RSMP.
Początek był całkiem niezły. Potem przydarzył się pechowy czwarty oes, na którym zagrzebaliśmy się w piachu na nawrocie. Straciliśmy półtorej minuty i przez to wypadliśmy trochę z gry o zwycięstwo. Mieliśmy trochę przygód i kłopoty z silnikiem, bo z niewiadomych przyczyn wyciekał olej. Musieliśmy dolewać mniej więcej litr po każdym odcinku. Rano przed drugim etapem, zrobiliśmy eksperyment z zawieszeniem. Mając osłabiony silnik, postanowiliśmy coś zmienić, aby odrobić stratę i utrzymać kontakt z czołówką. Ale był to zły kierunek i na ostatnią pętlę wróciliśmy do ustawień z początku rajdu, które okazały się lepsze. Liczyliśmy na zwycięstwo, ale się nie udało. Świetnie jechał „Kuzi”, Bryan również kręcił znakomite czasy. Trochę szkoda tego czwartego odcinka, słabnącego silnika, ale jak to się wszystko weźmie pod uwagę, to z naszej perspektywy czwarte miejsce jest doskonale – powiedział Michał Solowow.

