Przedostatni weekend września zapowiada się dla zawodników Scirocco R-Cup niezmiernie pracowicie. Już za trzy dni odbędzie się bowiem druga i zarazem ostatnia w tym sezonie podwójna runda Pucharu. Do poprzedzającej finał batalii, kierowcy staną na znanym niemieckim torze Oschersleben, który oddalony jest zaledwie o 80 km od Wolfsburga, gdzie znajduje się siedziba koncernu Volkswagena.

Po trzech zwycięstwach w tym sezonie, Mateusz Lisowski przyjeżdża do Oschersleben jako zdecydowany lider klasyfikacji. 288 punktów na koncie kierowcy z Wieliczki, daje mu 41-punktową przewagę nad Szwedem Olą Nilssonem. Na trzecim miejscu obecnie znajduje się Brytyjczyk Daniel Lloyd z 229 „oczkami”. W piątek 16 września, zawodnicy odbędą półgodzinny trening, a w sobotę po kwalifikacjach, o godzinie 16.30 staną do wyścigu liczącego 14 okrążeń.

Mateusz Lisowski: Do weekendowych zawodów przygotowywałem się bardzo solidnie. Oschersleben to jeden z moich ulubionych torów w całym kalendarzu – techniczny, z wieloma ciekawymi zakrętami, na których potrafię być bardzo szybki. Będę tam walczył o tytuł, ponieważ moja przewaga punktowa jest na tyle duża, że jeśli uda się dobrze pojechać i za każdym razem być przed Nilssonem, do ostatniej rundy będę już mógł startować na pełnym luzie. Bardzo chciałbym wygrać zarówno sobotni, jak i niedzielny wyścig, jednak w drugim dniu może to być utrudnione ze względu na odwróconą kolejność startową.

Klasyfikacja Scirocco R-Cup 2011:
1. Mateusz Lisowski 288
2. Ola Nilsson 247
3. Daniel Lloyd 229
4. Stefano Proetto 216
5. Aditya Patel 203