Choć od zakończenia cyklu Scirocco R-Cup 2011 nie minęły dwa tygodnie, już trwają przygotowania do przyszłorocznej edycji pucharu, a aplikacje kierowców chętnych do wzięcia w nim udziału, zostały skompletowane. Niestety nie każdy, kto wyraził chęć startów w rozgrywkach dostanie taką możliwość, a jedną z osób decydujących o składzie Scirocco R-Cup 2012 będzie zwycięzca tegorocznej edycji – Mateusz Lisowski. Już na początku przyszłego tygodnia 20-latek z Wieliczki wraz z dyrektorem Volkswagen Motorsport, Krisem Nissenem oraz Szwedem Olą Nilssonem będzie wybierać przyszłorocznych pucharowiczów.
Mateusz Lisowski: Kalendarz na najbliższe dni mam bardzo napięty – w sobotę 5 listopada jadę na Rajd Żubrów, gdzie otwieram stawkę, a dzień później po zakończeniu rajdu w Zakopanem jadę prosto do Oschersleben. Tam, przez 3 dni będą odbywać się testy dla potencjalnych zawodników Scirocco R-Cup 2012, a my będziemy przyglądać się osiąganym przez nich czasom, technice jazdy oraz opanowaniu Scirocco, który nie jest łatwym samochodem. Na tej podstawie wybierzemy skład przyszłorocznego pucharu, Junior Driverów oraz jedną kobietę, która będzie wspierana przez FIA. Zawodnikom, którzy pozytywnie przejdą selekcję będę udzielał rad i podpowiadał, na co powinni zwrócić uwagę podczas przyszłorocznych startów.


