W trzecim występie na rajdowych trasach w sezonie 2011 Mariusz Stec wraz z zespołem Ralliart Polska pojawili się na Rajdzie Karkonoskim. Trudne odcinki specjalne, wymagające od zawodników maksymalnej koncentracji, przyniosły utytułowanemu zawodnikowi z Kraśnika 3. miejsce w klasyfikacji grupy N oraz 10 pozycję na mecie ponad 500-kilometrowego rajdu, zaliczanego do klasyfikacji Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Od samego początku Mariusz Stec z Joanną Madej trzymali się w czołówce, naciskając swoją konkurencję. Po pierwszym dniu Mariusz Stec zajmował 3. miejsce w grupie N oraz 11 lokatę w generalce. Niedziela to mocny atak na wyższa pozycję i ostatecznie na rampę kończącą rajd Mariusz wjechał jako 3. zawodnik N-ki.

Mariusz Stec: Trasa Rajdu Karkonoskiego okazała się bardzo trudna. Nie miałem okazji jeździć po tych odcinkach specjalnych od dłuższego czasu, więc wszystko było dla mnie nowością. Pierwszy dzień chyba pojechaliśmy całkiem nieźle, ale na pewno miałem jeszcze trochę zapasu. To była nauka nowych ustawień samochodu i sprawdzian na wymagających odcinkach. W niedzielę wspólnie z Joasią Madej postanowiliśmy zaatakować i udało się nawet przez chwilę być na 2. miejscu w N-ce. Ostatecznie jesteśmy na mecie z wynikiem, który bardzo nas cieszy. Trzecie miejsce w grupie N i 10. w generalce daje duże szanse na nawiązanie walki w kolejnych runach RSMP i ostatecznie na tytuł.

- Gratuluję mojemu zespołowemu koledze Marcinowi Cichockiemu zaliczenia mety podczas rundy RPP na Rajdzie Karkonoskim. To była niezła szkoła jazdy dla Marcina. Chciałbym podziękować sponsorom Ralliart Polska, Sonax i Audio Świat, wszystkim kibicom, którzy naprawdę świetnie nas dopingowali. Kilka efektownych boczków i slajdów, jakie wykonaliśmy wynagrodziło wam z pewnością trudy dwudniowego rajdu. Teraz zapraszam wszystkich do Limanowej na Górskie Samochodowe Mistrzostwa Polski, już w najbliższy weekend, 18 i 19 czerwca.