Marcin Turski z pilotem Tadeuszem Burkackim zajęli dziewiąte miejsce w 46. Rajdzie Barbórka. Marcin pierwszy raz siedział za kierownicą samochodu S2000, więc miejsce w dziesiątce w tak silnej stawce należy uznać za dobry rezultat. Głównym sponsorem Proline Rally Team jest firma Profix, dystrybutor narzędzi Proline oraz wielu znanych światowych marek. Sponsorzy wspierający start to firmy Fiskars oraz Petro Eltech. Logistyką na zawodach zajęła się firma LetsDrive, a współpracą z mediami STX Jamboree.
Marcin Turski: Start w zupełnie nowym sprzęcie zawsze wiąże się z odrobiną niepokoju, jednak po kilku zakrętach na bardzo śliskim Żeraniu już wiedziałem, że dogadam się z Fiatem. Regularnie notowaliśmy czasy w okolicach dziesiątego miejsca, taką pozycję zajmowaliśmy też przed Karową. Na Karowej nie ustrzegliśmy się błędów, jednak okazało się, że konkurenci popełnili ich więcej i pomimo czasu dalekiego od naszych ambicji, awansowaliśmy na 9. miejsce. Wszyscy pytają mnie kiedy wreszcie wrócę do regularnych startów. Jestem pierwszą osobą, która chciałaby poznać odpowiedź na to pytanie! Jedno mogę dziś stwierdzić na pewno, jeśli uda się zebrać budżet na sezon chcę jechać Fiatem Grande Punto S2000!
Podczas piątkowych testów na lotnisku w Modlinie Marcin Turski pokonał około 25 kilometrów. Na prawym fotelu Punto S2000 usiedli między innymi: Ilona Felicjańska, Borys Szyc, Bartek Węglarczyk i Bożydar Iwanow. Wszyscy goście byli pod dużym wrażeniem możliwości kierowcy i samochodu rajdowego.

