Przedostatnie rundy Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski – 37. Bieszczadzki Wyścig Górski – GROSAR 2011 dla tarnowskiego zawodnika Renault Clio RS klasy Open-2000 był pożegnalnym występem w tym sezonie. Marcin Kózka zdobył drugie i trzecie miejsce podczas dwudniowej rywalizacji w Górach Słonnych i zapewnił sobie drugie miejsce na koniec sezonu w swojej klasie. Ostatni występ w Siennej został odwołany ze względu na termin porodu żony Marcina, który podczas GSMP Sienna prawdopodobnie zostanie ojcem przyszłego kierowcy wyścigowego.

Marcin Kózka: W Załużu czułem się jak w domu. To były świetnie zorganizowane i przeprowadzone zawody, na których jak co roku my, zawodnicy byliśmy dopingowani przez tysiące kibiców sportów samochodowych. Atmosfera, jaka panowała w serwisach była jeszcze wakacyjna. Wielu kibiców odwiedziło nas pod naszym namiotem i gratulowało mi występów podczas całego sezonu. Nie udało się wyprzedzić Romka Barana, który ze swoim sprzętem jest bezkonkurencyjny w tym roku. Udało się sobotę ukończyć na drugim miejscu w klasie wyprzedzając Słowaka, a w niedzielę po zaciętej rywalizacji ze Słowacką Fabią wyjeździłem 3. lokatę.

- Chciałbym bardzo podziękować mojemu sponsorowi firmie GROSAR za wsparcie podczas całego sezonu 2011. Ogromne słowa uznania należą się ekipie Team Promotion Marketing i PR Sportowy oraz portalowi www.wyscigigorskie.pl. Dziękuję również mojemu sponsorowi firmie Pixel-Reklamy z Tarnowa. Ekipie Sodo-Motorsport dziękuję za wypożyczanie samochodu oraz jego obsługę podczas zawodów. Szefowi ekipy Mirkowi, dziękuję za wspaniałą atmosferę w zespole. Niestety sezon się dla mnie skończył, ponieważ podczas zawodów w Siennej urodzi mi się syn, który na pewno w przyszłości zostanie zaszczepiony wyścigową kulturą i zasiądzie za kierownicą wyścigówki. Liczę na frekwencję podczas Siennej w klasie Open-2000, która może zapewnić mi tytuł Wicemistrza Polski. Do zobaczenia w sezonie 2012 GSMP.