Maciej Oleksowicz: Wiele nam brakuje aby wykorzystać S2000! Maciej Oleksowicz z Andrzejem Obrębowskim udanie zadebiutowali w Peugeocie 207 S2000 podczas 37. Rajdu Elmot-Krause. Duet Automobilklubu Rzemieślnik zajął szóste miejsce w „generalce” i 3 w klasie S2000. Już pierwszego dnia Maciek sprawił wielką niespodziankę, prezentując szybką i skuteczną jazdę, której efektem była piąta lokata. Na dwóch odcinkach odnotowali trzeci czas w „generalce” oraz drugi na próbie Michałkowa. Zgodnie z nowym regulaminem, bilans dnia przyniósł warszawskiej załodze 6 punktów w Mistrzostwach Polski.

Drugi, sobotni etap okazał się być trudniejszy, a wszystko z powodu deszczowej aury, która sprawiła wiele kłopotów z właściwym doborem opon. Mimo to Oleksowicz, który dotychczas nie najlepiej spisywał się w takich warunkach, również pokazał się z dobrej strony i wywalczył kolejne dwa punkty. W końcowym rozrachunku zawodnicy zespołu Castrol Q-Service wywalczyli 6 miejsce w klasyfikacji generalnej tegorocznej edycji Rajdu Elmot-Krause.

Maciej Oleksowicz: To był dla nas niezwykły i jednocześnie udany rajd. Niezwykły dlatego, że po raz pierwszy jechaliśmy Peugeotem 207 S2000, a udany bo zajęliśmy 6 miejsce w generalce i 3 w klasie S2000. Szczerze mówiąc nie spodziewałem się takiego wyniku. Myślę, że to zasługa nowego samochodu, który wymusił na mnie inny, bardziej agresywny styl jazdy. Peugoet jest po prostu fantastyczny. Posiada niewiarygodny potencjał, zwłaszcza w zakrętach. Oczywiście jeszcze wiele nam brakuje aby go wykorzystać, ale sądzę, że z upływem kilometrów oesowych będzie co raz lepiej.

Sam rajd pokazał, nasze dobre i złe strony, bo pierwszego dnia, kiedy było sucho notowaliśmy całkiem przyzwoite czasy zajmując dwukrotnie 3 miejsce i raz 2. Drugi dzień to kolejne nowe doświadczenia, tym razem na mokrej nawierzchni. Do tej pory nie czułem się najlepiej w deszczowych warunkach, ale wiem, że jestem bliski aby tą barierę pokonać. Sądzę, że i tak pojechałem szybciej niż dotychczas, ale wiem, że to nie wystarczy aby walczyć o najwyższe lokaty. Muszę sobie to wszystko na spokojnie przemyśleć i znaleźć sposób szybszą jazdę. Ogólnie mogę być zadowolony z rezultatu. Chciałbym bardzo podziękować całemu zespołowi, a zwłaszcza Tomkowi Kucharowi i jego ekipie za wspaniale przygotowany samochód. To naprawdę przyjemność ścigać się mając tak solidne wsparcie.