Już po raz 7, kierowcy rajdowi oraz wyścigowi pojawią się na otwarciu sezonu sportów samochodowych na największej imprezie sportowej, którą jest Memoriał Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza. Już w tą sobotę i niedzielę 16-17 marca w Wieliczce rozegrane zostaną dwa wyścigi w formule Super Oesu.

Wśród 28 załóg jakie zostały zgłoszone do zawodów, nie brakuje przedstawicieli wyścigów górskich, których kibice z Krakowa będą mogli dopingować. Z numerem 16 w sobotę do prologu wystartuje Grzegorz Kozioł z Grzegorzem Dachowskim. Ta sama załoga podczas niedzielnych zmagań 7 Memoriału naklei na swój samochód numer 18. W tych zawodach Panowie G. pojawią się dobrze znanym z występów w GSMP Mitsubishi Lancerem w specyfikacji grupy A.

Zagadką dla wszystkich, będzie z pewnością pogoda, która w ostatnich godzinach płata figle. Kilkanaście centymetrów śniegu, jakie w tej chwili utrzymuje się na drodze, zapowiada wielkie emocje, zarówno dla kibiców jak i samych zawodników.

Grzegorz Kozioł: To mój debiut w Memoriale jako zawodnika. W ubiegłym sezonie pojawiłem się na ulicach Wieliczki jako przecierak z numerem „0”, a tym razem stanę już w sobote i niedzielę do prawdziwej rywalizacji. Podczas tych zawodów, chyba wszyscy jedziemy w jednym celu, żeby uczcić Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza oraz dla wspaniałych kibiców, jacy co roku pojawiają się na trasie. Wynik jest celem drugorzędnym i liczy się dobra zabawa.

– To będzie test dla mojego samochodu po zimowej przerwie w ściganiu i liczę na dobre rozpoczęcie sezonu sportów samochodowych. Na prawym fotelu zasiada Grzegorz Dachowski, a więc osoba blisko związana z motorsportem, co powinno przełożyć się na nasze wyniki. Aura jaka zapanowała w Wieliczce i na południu kraju, wskazuje na to, że będziemy walczyć w trudnych warunkach, ale liczę na służby drogowe, które przygotują trasy sobotnich jak i niedzielnych zmagań, choćby na tyle, żeby nie było na nich śniegu. Liczę się z tym, że będzie ślisko i trzeba będzie mocno się przyłożyć do jazdy.

– Trasa jest techniczna i nie wybacza błędów, o czym przekonał się już nie jeden zawodnik. Na liście zgłoszeń mamy wyśmienitą konkurencję, więc jest bardzo ciekawie. Mój cel na Memoriał to dobra zabawa i przetestowanie samochodu przed sezonem GSMP 2013. Cieszy mnie, że mogę wziąć udział w domowych zawodach dzięki wsparciu moich sponsorów firmy Flora z Krakowa oraz nowego partnera firmy Dex-Bud, z którym mam nadzieję, zostać na dłużej w tym sezonie.

– Samochód jak zawsze przygotowany został przez ekipę Witek Motorsport, której bardzo dziękuję za ciężką pracę. Moim patronem medialnym podczas tych zawodów jest portal www.wyscigigorskie.pl. Dziękuję również ekipie Team Promotion Marketing i PR Sportowy za wsparcie. Liczę na tłumy kibiców, które nie przestraszą się pogody i wspólnie z nami oddadzą hołd Januszowi Kuligowi i Marianowi Bublewiczowi, dwóm najznakomitszym polskim kierowcom rajdowym. Każdy z tych zawodów powinien wrócić z wielkimi emocjami i uśmiechem na twarzy.