W zawrotnym tempie zawodnicy dojechali niemal na półmetek zmagań na trasach Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski w sezonie 2012. W najbliższy weekend rozegrana zostanie VII i VIII runda, a nietypowo jak na wyścigi górskie areną zmagań stanie się Sopot. Rywalizacja w ramach GRAND PRIX Sopotu odbywa się od 1998 roku i zrzesza ogromną liczbę kibiców z całej Polski. Łącząca Sopot i gdyńskie Karwinie trasa liczy 3005 metrów, a na startujących czeka 18 zakrętów i 108 metrów różnicy wzniesień. Odcinek ten uznawany jest za jeden z najbardziej wymagających w cyklu Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski, więc nadmorskie wyścigi nie bez powodu okrzyknięte zostały mianem polskiego Monte Carlo.

Ekipa Bełtowski Motosport z niecierpliwością czeka na pojawienie się w Sopocie i nie zwalnia tempa gorączkowych przygotowań. Klasyfikacja generalna po sześciu rozegranych rundach daje nadzieje na wspaniałe widowisko połączone z wakacyjnym wypoczynkiem, więc liczymy na udany występ ekipy spod znaku Subaru, reprezentowanej przez Marcina i Wojciecha Bełtowskich.

Wszystko wskazuje na to, że w najbliższy weekend będziemy mogli liczyć na świetne widowisko. Zarówno piękna pogoda, jak i ciekawa okolica sprzyjają kierowcom i kibicom, którzy zjawią się w Sopocie. Mam nadzieję, że wyścig będzie dobrze zorganizowany i nie będzie żadnych nieprawidłowości, ani opóźnień. Trasa nie jest długa, ale za to techniczna i wyboista, więc kluczowe znaczenie będzie miało perfekcyjne ustawienie zawieszenia w samochodzie. Jesteśmy dobrej myśli i liczymy na świetne czasy, a wszystkich kibiców zapraszamy do śledzenia naszych poczynań za pośrednictwem Facebook’owej strony Bełtowski Motorsport i Antyradia – mówi Marcin Bełtowski.