Po raz 14 nad polskim morzem rozegrane zostaną rundy Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski jako Lotos Grand Prix Sopot – Gdynia 2011. Już 9. i 10. lipca ulice Sopotu i Gdyni zostaną opanowane przez ryczące maszyny kierowców startujących w międzynarodowym wyścigu górskim, który przez ostatnie lata został okrzyknięty polskim Monte Carlo ze swoim najsławniejszym wyścigowym rondem w Polsce, zlokalizowanym w Sopocie na ul. Kolberga. Zawodnicy, którzy zjadą do wakacyjnej stolicy Polski, przywiozą ze sobą najmocniejsze wyścigowe samochody, jakie kibice mogą oglądać na trasach GSMP. Organizatorem nadmorskich rund jak co roku jest Automobilklub Orski w Sopocie. Na trasie nie zabraknie też stałego gościa, Krzysztofa Szajkowskiego, który swoim komentarzem podnosi tłumy na trasie wyścigu.

Sopot już od piątku stanie się wyścigową wioską za sprawą badania kontrolnego, które ze względu na polską prezydencję w Unii Europejskiej i zajęcie sopockiego molo zlokalizowane zostało w tym roku przy Centrum Handlowym Wzgórze w Gdyni. Od godziny 14:00 do 20:00 wszyscy wczasowicze, kibice i fani motorsportu będą mogli podziwiać maszyny, jakie pojawią się 9. lipca na trasie wyścigu górskiego z Sopotu do Gdyni. Najmocniejsze z nich mają po 700 koni mocy i rozpędzają się do 100 km/h w 2.5 sekundy. Wszystkich kibiców zauroczy Lancer Mariusza Steca, czy Lancer Evo o nazwie Różowa Pantera Aleksandra Michałowskiego.

Lesław Orski: Cieszę się, że Sopot i trójmiasto po raz kolejny staną się nie tylko wakacyjną stolicą Polski, ale też stolicą wyścigów górskich. Nasze rundy Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski przyciągają na start najlepszych polskich i zagranicznych kierowców, którzy stają do rywalizacji na 3050 m trasie. Edycja 2011 rozegrana zostanie już po raz 14, a jej generalnym sponsorem jest od samego początku Grupa LOTOS SA, LOTOS OIL SA i LOTOS PALIWA SA, które pomagają nam przy organizacji i pozwalają co roku udoskonalać nasze zawody i wprowadzać ciekawe wydarzenia i eventy dla kibiców, którzy tłumnie odwiedzają trasę. Liczymy na frekwencję zarówno motomaniaków, wczasowiczów jak i mieszkańców trójmiasta, którzy chcą spędzić wakacyjny weekend w ciekawy sposób. Na pewno najmocniejsze i najszybsze samochody przyciągną wielu mężczyzn, ale liczę również na Panie, które coraz częściej interesują się motoryzacją.

Pierwsze zmagania zawodników kibice, którzy przyjdą w sobotę na sopockie rondo na ul. Kolberga zobaczą od godziny 10.00 będą to trzy przejazdy treningowe. Podjazdy wyścigowe zaplanowane zostały od godziny 14.30. Dla tych, którzy sobotę pragną spędzić, wygrzewając się na ciepłym piasku nad morzem mamy dobrą wiadomość – niedzielne rundy będzie można obejrzeć już od godziny 9.30. Pierwsze podjazdy wyścigowe w niedzielne popołudnie zaplanowano na godzinę 12.30, czyli na przerwę obiadową wszystkich wczasowiczów, tak aby można było poczuć zapach nagrzanych opon i wyścigowej benzyny, która krąży w żyłach ponad 60 zawodników, którzy pojawia się podczas sopockich wyścigów górskich.