- Pobyt u naszych południowych sąsiadów na torze zaczął się małą awarią – mówi Filip Mocie. – Podczas treningu, tuż przed pierwszymi kwalifikacjami na trzecim okrążeniu posłuszeństwa odmówiła skrzynia biegów – 3, 4 i 5 przestały wchodzić całkowicie. Pierwsze myśli, jakie miałem to takie, że zjeżdżam do serwisu i pakujemy sprzęt, ale okazało się, że to bardzo prozaiczna przyczyna – podczas spadania i do hamowania na zakręcie minimalnie uległa skrzywieniu laga pod samochodem, która odpowiada za wbijane biegi.
- Mój serwis bardzo szybko zadziałał i w kwalifikacjach pojechałem całkiem nieźle, uzyskując 17. czas w generalce i 3. w klasie. Po świetnym starcie i ostrym wyścigu sobotnie zawody ukończyłem na 13. miejscu w generalce i 2. w klasie. Po konsultacji z moim instruktorem Markiem Leśniakiem niedzielna runda to zmiana toru jazdy i zawody ukończyłem na 11. miejscu w generalce i 3. w klasie, z czego jestem bardzo zadowolony. Przez niemal cały wyścig, od samego startu, gdzie udało mi się wyprzedzić dwóch zawodników, walczyłem z ostro atakującym Seatem Leonem, ale tak jak wspomniałem wcześniej, dobry tor jazdy pozwolił mi dowieźć pewną pozycję do mety. Weekend na słowackim torze na długo utkwi mi w pamięci, ponieważ stać na podium na górze toru tak jak kierowcy F1 – bezcenne, nigdy tego nie zapomnę.
- Podsumowując weekend – przejechałem mnóstwo kilometrów i myślę, że to wspaniały trening przed kolejnymi już krajowymi wyścigami, zarówno torowymi, jak i górskimi. Dziękuję, wszystkim moim sponsorom, firmie Termalica – betony komórkowe, Bruk-Bet, ATS-BUD Żwirownie, kamieniołomy, Rakoautotuning, Dąbrowski auto cech serwis, Bosch serwis Chudzikiewicz-Lisicki, firmie Team promotion oraz Top Rally za patronat medialny oraz osobiście: Markowi Leśniakowi, mojemu serwisantowi oraz instruktorowi jazdy, Sebastianowi Kaczmarczykowi za wpisy na facebooku w trakcie weekendu oraz za prowadzenie strony internetowej, Łukaszowi Bilskiemu z firmy Auto Klinika Race and Rally w Krakowie za strojenie silnika w moim Clio Sport w nocy przed wyjazdem na Słowację. Pozdrawiam wszystkich fanów i przyjaciół, trzymajcie kciuki za następne wyścigi.


