fabio ghizzi, luis scarpaccio, natteo cressoni, ghizzi, scarpaccio, cressoni, wyścigi samochodowe, dsmp, wyścigi, długodystansowe mistrzostwa polski, automobilklub polski, ak polski, maciej tomaszewski, jakub marcinkiewicz, adam kornacki Fabio Ghizzi, zawodnik Automobilklubu Polski i jego koledzy z zespołu, Luis Scarpaccio i Matteo Cressoni wywalczyli podczas ostatniego weekendu tytuł mistrzowski w Długodystansowych Mistrzostwach Polski. Także innym zawodnikom Automobilklubu Polski, startującym w tym sezonie w wyścigach długodystansowych udało się wywalczyć tytuły. Maciej Tomaszewski zdobył tytuł II Wicemistrza Polski w tej samej klasie co Fabio Ghizzi, natomiast Jakub Marcinkiewicz z zespołu Pachura Motosport został Mistrzem Polski DSMP w klasie 3, a Adam Kornacki z zespołu Lukas Motosport startujący w najmocniejszej klasie zajął czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej DSMP.

Sezon 2008 dla nas był bardzo trudny. Praktycznie przed każdym wyścigiem samochód był przygotowany od nowa. Mimo niezłych wyników w trakcie sezonu jeszcze przed ostatnią rundą nie byliśmy pewni zdobycia tytułu. Podczas ostatniej rundy DSMP, rozegranej pod nazwą Epilog, która odbyła się na torze w Brnie ścigało się 80 aut. Pogoda nie była najlepsza, ale atmosfera była bardzo gorąca, bowiem wynik tego ostatniego wyścigu miał decydować o mistrzostwie w naszej klasie, czyli do 2 litrów. Treningi i czasówki przebiegły bez wiekszych problemów. W dniu startu zaczął padać deszcz, co nas nawet ucieszył, ale nie na długo, bo przestał po godzinie. Mimo mokrego toru jeszcze przed startem, zadecydowaliśmy pojechać na slickach, co okazało się dobrym wyborem, powiedział Fabio Ghizzi.

Na początku wyścigu udało się wypracować dwa okrążenia przewagi nad naszymi rywalami, ale niestety tylko do momentu wyjechania Safety Cara. Po wznowieniu wyścigu walka rozpoczęła się od nowa, bowiem wszyscy chcieli jak najszybciej odzyskać stracone miejsca. Nam również udało się powrócić na prowadzenie, którego mimo kłopotów z hamulcami w naszej Alfie nie oddaliśmy do końca wyścigu. Plan został wykonany w stu procentach, jesteśmy Mistrzami Polski! To był bardzo udany weekend i zakończenie sezonu. Udało się wygrać swoją klasę w DSMP i Mistrzostwach Czech jednocześnie. Byliśmy również pierwszym samochodem klasy do 2000 w klasyfikacji generalnej wyścigu. Przed nami były same Ferrari, Maserati, Porsche i Aston Martin. Chciałbym podziękować wszystkim naszym sponsorom, bez których pomocy nie moglibyśmy wywalczyć tytułu mistrzowskiego oraz całemu zespołowi, dodał zawodnik.