Znamy już dwa kolejne zespoły, które wystąpią podczas zawodów Orlen Monster Jam! Oprócz wcześniej zapowiedzianych wielokrotnych mistrzów świata, na starcie pojawi się także ekipa Backwards Bob oraz Madusa! Rywalizacja najpotężniejszych samochodów sportowych na świecie już 30 maja tylko na legendarnym Stadionie Śląskim w Chorzowie. Swój udział w Orlen Monster Jam zapowiedziała ścisła, światowa czołówka. Tylko na legendarnym Stadionie Śląskim w Chorzowie zobaczymy rywalizację wielokrotnych mistrzów świata. Nie zabraknie kultowego zespołu Grave Digger i Maximum Destruction oraz aktualnego mistrza świata w kategorii freestyle Damona Bradshaw, który zasiądzie za kierownicą El Toro Loco.
Zespół Backwards Bob to obok ekscentrycznej ekipy Batmana prawdopodobnie najbardziej oryginalny zespół z całej stawki. Potężny Monster Truck na pierwszy rzut oka nie wyróżnia się niczym szczególnym na tle pozostałych załóg. Tak jak wszystkie inne pojazdy, które wystartują w Chorzowie wyposażony jest w silnik o mocy 1500 koni mechanicznych, napędzany metanolem oraz koła o wysokości blisko 1,7 metra. Zawieszenie to amortyzatory wypełnione azotem o bardzo dużym skoku, zdolne skutecznie złagodzić lądowanie 5-tonowego monstera z wysokości nawet 2 piętra! Wyjątkowość Backwards Bob polega natomiast na jego odwróconym kierunku jazdy! Gdy Backwards Bob rozpoczyna swój przejazd, początkowo wielu widzów niesłusznie podejrzewa poważną usterkę techniczną, która zmusza kierowcę do rywalizacji tylko na wstecznym biegu. Nie jest to jednak prawdą. Z powodu „błędnie” zamontowanego nadwozia kierowca siedzi w kabinie tyłem do maski swojej półciężarówki, a imitacja przestrzeni ładunkowej pełni w tym przypadku rolę przodu. To zabawne rozwiązanie często wprawia w konsternację wielu widzów po raz pierwszy oglądających zawody Monster Jam.
Drugi zespół, Madusa jest nie mniej wyjątkowy, jednak w tym przypadku dotyczy to przede wszystkim osoby kierowcy. Na Stadionie Śląskim w Chorzowie za kierownicą tej potężnej bestii usiądzie kobieta Debrah Miceli, za oceanem znana również jako Madusa! Miceli cieszy się w środowisku Monster Jam dużym szacunkiem, jest byłą zapaśniczką, która po zakończeniu kariery postanowiła spróbować swoich sił w zawodach Monster Jam. Wybór okazał się słuszny. Po upływie 10 lat od tamtego wydarzenia, Madusa osiągnęła wiele sukcesów, których ukoronowaniem było zdobycie w 2005 roku tytułu mistrzyni świata w wyścigu równoległym serii Monster Jam. Pomimo zamiłowań do uprawiania sportów, które powszechnie uchodzą za typowo męskie dyscypliny, Madusa jest także wyjątkowo atrakcyjną kobietą.

