W nieoczekiwany i dramatyczny sposób zakończyła się dla Jana Kisiela piąta runda serialu Clio Cup na torze Slovakiaring, niedaleko Bratysławy. Początek weekendu przebiegał zgodnie z planem. W sesji kwalifikacyjnej kierowca zespołu Kisiel Racing uzyskał obiecujący czwarty czas.

W pierwszym wyścigu po starcie z czwartego pola Jan Kisiel awansował wkrótce na trzecią pozycję. Już na drugim okrążeniu jeden z kierowców rozbił samochód na szykanie, co doprowadziło do wyjazdu na tor samochodu bezpieczeństwa. Rywalizację wznowiono na niespełna 9 minut przed zakończeniem wyścigu. Na początku ostatniego okrążenia Czech Tomas Pekar wyprzedził młodego Polaka, ale Armin Eckl, który osiągnął metę jako trzeci otrzymał 20-sekundową karę za falstart. W ten sposób Jan Kisiel został sklasyfikowany na trzecim miejscu, zaliczając czwarte podium w tym sezonie.

Drugi wyścig warszawski kierowca rozpoczął również z czwartego pola. Tuż po starcie wyprzedził dwóch rywali, a na drugim okrążeniu został liderem. Na drugiej pozycji jechał Tomas Pekar, który ścigał Polaka i tuż po rozpoczęciu ostatniego okrążenia wyprzedził Jana Kisiela, jadącego na coraz bardziej zużytych oponach. Podczas hamowania przed szykaną doszło do kolizji. „Cliówka” Jana Kisiela wypadła z toru i uderzyła w barierę. Wyścig przerwano, a polski kierowca został zabrany do centrum medycznego, gdzie na szczęście nie stwierdzono żadnych obrażeń.

Zwycięzcą wyścigu ogłoszono z początku Jana Kisiela, ponieważ zgodnie z przepisami wyniki po przedostatnim okrążeniu uznano za klasyfikację wyścigu. Niestety, wkrótce Polak otrzymał karę 25 sekund za wyprzedzenie Hadorna pod żółtymi flagami. Oznaczało to spadek na dziewiąte miejsce. Tomas Pekar został wykluczony za odstępstwo techniczne, a komplet punktów zdobył lider punktacji Marc-Uwe von Niesewand.

Jan Kisiel: To był niezwykle dramatyczny weekend, który niestety zakończył się wielkim rozczarowaniem. W niedzielnym wyścigu działy się niewiarygodne rzeczy. Nie widziałem żółtej flagi i dlatego wyprzedziłem rywala. Wypadek na ostatnim okrążeniu był wynikiem zaciętej walki o zwycięstwo. Niestety, w niedzielę sprawdził się jeden z gorszych scenariuszy, bo zdobyłem niewiele punktów, a lider punktacji został uznany zwycięzcą. W dodatku samochód jest skasowany, a kolejna runda serialu już za niespełna 2 tygodnie. Na pocieszenie, umocniłem się na drugim miejscu w punktacji. Patrząc realnie, szanse na tytuł mistrzowski bardzo zmalały, ale nie załamujemy rąk. Przed nami jeszcze dwie rundy i dużo punktów do zdobycia.

Sponsorem głównym zespołu jest firma Sky Poland – Aircraft & Helicopter Charter – firma działająca w branży dyspozycyjnego transportu lotniczego. Przygotowaniem i obsługą samochodów zajmuje się polska firma Waab Garage z Mrowina koło Poznania.

Wyniki 5 rundy Clio Cup

Wyścig 1
1. Dino Calcum (D)
2. Tomáš Pekar (CZ)
3. Jan Kisiel (PL)
4. Marc-Uwe von Niesewand (D)
5. Wojciech Giermaziak (PL)
6. Daniel Hadorn (CH)
7. Dennis Eckl (D)
8. Pascal Eberle (CH)
9. Andreas Stucki (CH)
10. Reto Wuest (CH)

Wyścig 2
1. Marc-Uwe von Niesewand (D)
2. Pascal Eberle (CH)
3. Daniel Hadorn (CH)
4. Alf Ahrens (D)
5. Reto Wuest (CH)
6. Andreas Stucki (CH)
7. Wojciech Giermaziak (PL)
8. Thomas Kern (D)
9. Jan Kisiel (PL)
10. Piotr Wójcik (PL)