Dariusz Łuczyński, wicemistrz Polski w klasie A-2000, tym razem wybiera się w Bieszczady, gdzie w najbliższą sobotę i niedzielę odbędzie się III i IV runda Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski. Po niepowodzeniach natury technicznej, jakie trapiły jego Citroena Xsara (klasa A-2000) podczas wyścigu otwierającego sezon w GSMP w Korczynie, teraz pozostaje tylko patrzyć z optymizmem na zawody w Cisnej.
Dariusz Łuczyński: W Korczynie auto spłatało mi niezłego figla, gdzie straciłem dwie rundy. Teraz chciałbym o tym zapomnieć jak najszybciej. Myślami już jestem w Cisnej i to jest najważniejsze. Trasa w Cisnej jest szybka i wymagająca, są zdradliwe hopy, ostre nawroty i szybkie proste, więc trzeba być skoncentrowanym na 100 procent. Cisna to nie lada wyzwanie dla kierowcy i samochodu. Mimo, że jest to tak wymagająca rudna, to przyjeżdżam tam bardzo chętnie. Malowniczo położona miejscowość, super atmosfera i doskonale przygotowane zawody pod kierownictwem Dyrektora Wyścigu Pana Andrzeja Marszałka przyciągają jak magnes.
Jeśli chodzi o moje nastawienie, to jest jak zwykle bojowe. Nieco gorzej jest ze „sprzętem”, po poważnej awarii skrzyni biegów w Korczynie na Cisną zakładamy zwykłą, „cywilną” skrzynię, co na pewno nam nie będzie pomagać, ale nie ma co narzekać, tylko trzeba jechać i walczyć o jak najlepsze miejsce w swojej klasie i odrabiać straty. Wspólnie z Marcinem Kozłowskim postaramy się przywieźć z tych zawodów jak największą ilość punktów jako Opolskie Racing Team, chociaż zdajemy sobie sprawę, że nie będzie to takie łatwe, bo konkurencja mocno się „zbroi” i zaczyna przyspieszać. Ale mając takich zawodników w teamie jak Paweł Dytko, wspomniany już Marcin Kozłowski, Andrzej Wróbel i początkujący, ale bardzo szybki, Paweł Zaczyński, tanio skóry nie sprzedamy i będziemy bronić pierwszego miejsca wywalczonego w sezonie 2008.
Korzystając z okazji chciałbym złożyć życzenia na drugie urodzinki portalowi wyścigigorskie.pl. Moim zdaniem ten jedyny portal poświęcony całkowicie wyścigom górskim, robi naprawdę dobrą robotę, a wysoki poziom jego działalności służy nie tylko nam zawodnikom, ale przede wszystkim kibicom, którzy są rzetelnie i na czas informowani o naszych zmaganiach na trasach wyścigów. Więc Panowie, oby tak dalej! Powodzenia i najlepszego w sezonie 2009. Chciałbym także podziękować moim stałym patronom medialnym: portalowi TopRally.pl, gazecie Auto-Moto Biznes, wyscigigorskie.pl i Radiu Eska Opole za dalsze wsparcie medialne.
Serdecznie zapraszam wszystkich sympatyków wyścigów górskich i sportów samochodowych na trasy wyścigów. Zapraszam również na moją stronę internetową Europol Race Team, na której zawsze można znaleźć dużo zdjęć i filmików: europolteam.pl

