Dariusz Łuczyński, startując Citroenem Xsara w IX i X rundzie Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski w Rościszowie i zajmując odpowiednio trzecie i czwarte miejsce, zdobył pięć punktów w klasie A-2000. W klasyfikacji po dziesięciu rundach Dariusz Łuczyński zajmuje trzecie miejsce z 18 punktami na swoim koncie. Taką samą liczbę punktów posiada również Mikołaj Kempa.
Dariusz Łuczyński: Pierwszego dnia, po zaciętej i wyrównanej walce z moimi najgroźniejszymi konkurentami udało się ich wyprzedzić i wskoczyć na najniższy stopień podium. W niedzielę wiedziałem, że koledzy będą chcieli się zrewanżować i postawią wszystko na jedna kartę. Ja pojechałem swoim tempem, powtarzając swój najlepszy czas z poprzedniego dnia. Jak się okazało konkurenci zaatakowali bardzo ostro i po pierwszym podjeździe wyścigowym byłem dopiero na 5 pozycji. Na drugim podjeździe musiałem zdecydowanie przyspieszyć. Niestety moje plany utrudnił niespodziewany deszcz, do tego źle dobrałem opony, czego skutkiem był „odjeżdżający” na każdym zakręcie przód mojej Xsary. Na szczęście, pomimo tych przeciwności losu, udało mi się awansować o jedno oczko. Biorąc pod uwagę, że pierwszy raz w moich dotychczasowych występach w GSMP miałem okazje ścigać się na deszczowych oponach, uważam ten wynik za przyzwoity. Była to dla mnie wyścigowa szkoła jazdy po „mokrym”. Cieszę się również z dodatkowych pięciu punktów na moim koncie, dzięki którym umocniłem się na trzecim miejscu w klasie A-2000. Dziękuję za finansowe wsparcie w startach firmom: Rosetex, Melle, Corotop oraz Citroen Opole, a także moim patronom medialnym: Auto-Moto Biznes, TopRally.pl i wyscigigorskie.pl. Już 27 września szybka i kręta trasa w Korczynie, na którą już dziś zapraszam wszystkich kibiców!

