Kielczanin Rafał Grzesiński w najbliższy weekend po raz pierwszy wystartuje na 2700-metrowej trasie z Siennej do Przełęczy Puchaczówka. Zawody rozgrywane w ramach 9 i 10 rundy Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski będę również po raz pierwszy w historii rundami Wyścigowego Pucharu Polski, dla zawodników ścigających się na co dzień na torze wyścigowym Poznań.

Do 9 i 10 rundy zgłosiło się ponad 70 zawodników. Rafał Grzesiński obecny lider klasyfikacji grupy N, po zajęciu wysokich miejsc podczas LOTOS Grand Prix Sopot, ma ochotę ponownie pojawić się na podium generalki, a to z pewnością na krótkiej dolnośląskiej trasie będzie dużo łatwiejsze, ze względu na rajdowy charakter odcinka. Oprócz „Kilera” w zespole Vacat Serwis pojawi się dwóch zawodników, młody Igor Widłak w Lancerze Evo grupy Open, który zadebiutował podczas zawodów w Sopocie oraz Ryszard Żyszczyński, który klasyfikowany będzie w GSMP, jak i WPP.

Rafał Grzesiński: Dlaczego w tym sezonie są tak małe odstępy między rundami? Rzeczywiście sezon GSMP 2012 jest bardzo aktywny, mamy rundy co dwa tygodnie i nasza ekipa ma pełne ręce roboty. Tym razem szykujemy się na zawody w Siennej koło Stronia Śląskiego, gdzie pojawię się po raz pierwszy. Nie miałem nawet czasu obejrzeć onboardów. To jedyna trasa na której nie miałem okazji jeździć, ale z opowieści wiem, że jest bardziej rajdowa niż wyścigowa, a to mi bardzo odpowiada. Jak widać po wyniku z Sopotu, moje auto zostało świetnie zestrojone, dlatego teraz pracujemy nad Evo Igora. W tym tygodniu stroiliśmy silnik z Mateuszem B. na odległość. Jestem pod wrażeniem, że można to zrobić z USA, kiedy auto jest w Polsce.

– Stawiam na Igora, bo już w Sopocie podczas debiutu pokazał, że będzie liczył się w stawce. Tym razem Vacat Serwis Team będzie obsługiwał trzy samochody. Do mnie i Igora dołącza Ryszard Żyszczyński, który powalczy o punkty GSMP i WPP. Z pewnością z naszą ekipą zrobimy wielkie wyścigowe show dla dolnośląskich kibiców wyścigów górskich. Partnerami zespołu podczas naszych występów w tym sezonie są firmy Vacat Technika i Vacat Serwis, którym bardzo dziękuję za wsparcie. Czeka mnie dużo nauki na nowej trasie, więc jeszcze mocniej trzymajcie za mnie kciuki. Zapraszam Was do Siennej na wakacyjne ściganie górskie. Dziękuję rodzinie za wsparcie jakiego mi udziela, a ekipie Team Promotion Marketing i PR Sportowy za wsparcie medialne.