Po dwutygodniowej przerwie wracamy na trasy Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski. W ramach V i VI rundy zmagań kierowcy rywalizować będą na trasie w Limanowej, a zawody w tej miejscowości od zawsze cieszą się ogromną popularnością wśród kibiców, którzy z każdym sezonem liczniej napływają do południowej Polski. Emocji z pewnością nie zabraknie, bowiem pula uczestników liczy 117 nazwisk, a to stanowi rekord frekwencji na wyścigach, które w Limanowej goszczą po raz czwarty. Dystans ze Starej Wsi do Przełęczy pod Ostrą liczyć będzie 6031 metrów, a swoją dyspozycję na tym odcinku sprawdzi ekipa spod znaku Subaru reprezentowana przez Marcina i Wojciecha Bełtowskich.

Ekipa Bełtowski Motosport występu w Jahodnej nie może zaliczyć do udanych ze względu na niesprzyjające warunki atmosferyczne i problemy techniczne, z którymi udało się uporać ekipie dopiero pod koniec zawodów. Słowackie rundy uplasowały Marcina Bełtowskiego na 8. pozycji w klasyfikacji polskiej, zaś Wojciech Bełtowski zajął miejsce 39. Liczymy zatem na świetne czasy w Limanowej i prawdziwe święto dla fanów sportów motorowych.

Osobiście bardzo lubię eliminacje w Limanowej i z przyjemnością wracam tam z każdym kolejnym sezonem. Jedynym mankamentem jest ciasny park serwisowy, który zlokalizowany jest na poboczu drogi. Sama trasa jest bardzo ciekawa i techniczna, a przy tym dobrze zabezpieczona i sprzyjająca dobrym wynikom. V i VI runda Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski rozgrywane są najbliżej Krakowa, więc liczymy na gorący doping i wsparcie ze strony naszych kibiców. Chciałbym również powitać w gronie naszych partnerów Antyradio, gdzie będzie można usłyszeć relacje z naszych występów. Życzę zarówno Wam, jak i sobie udanego wyścigowego weekendu w Limanowej i mam nadzieję na dobry występ i mnóstwo ciekawych wrażeń – mówi Marcin Bełtowski.