W nadchodzący weekend Michał Broniszewski wystartuje za kierownicą Ferrari 458 Italia GT 2w drugiej rundzie GT Open Winter Series na torze Jerez w Hiszpanii. – Najważniejszym celem tego startu jest sprawdzenie różnic pomiędzy ubiegłoroczną i aktualną specyfikacją – powiedział Michał Broniszewski.

Jak wiadomo nastawiamy się w tym roku wraz z zespołem się na starty w serii Le Mans, gdzie dla obniżenia kosztów nie dopuszczone są samochody w najnowszej specyfikacji. Jednak zamierzamy pojawić się także w niektórych rundach serii International GT Open, gdzie przepisy nie stawiają takich ograniczeń. Dlatego chcemy wraz z zespołem przekonać się, jak duża jest w praktyce różnica w osiągach pomiędzy samochodem w starej i nowej specyfikacji. Tegoroczna wersja wprowadziła znaczące różnice w budowie silnika i pakietu aerodynamicznego – na tyle duże, że nie wchodzi w grę przebudowa samochodu pomiędzy wyścigami.

W Jerez wystartuję sam, bez mojego stałego partnera w załodze Philippa Petera, który w miniony weekend miał poważny wypadek na nartach i mocno się potłukł. Na szczęście regulamin dopuszcza taką możliwość. Cieszę się z tego startu, bo będzie można sporo pojeździć. Organizatorzy przewidzieli aż pięć 55-minutowych sesji treningowych. Dlatego ten weekend będzie dla mnie ważną częścią przygotowań do nadchodzącego sezonu. Wynik będzie miał drugorzędne znaczenie. Żartowaliśmy nawet z zespołem, że bardziej jesteśmy tu z powodu tych prawie 5-godzinnych testów, niż dwóch sobotnich wyścigów. Nigdy do tej pory nie jeździłem w Jerez. Nie znam toru i dlatego piątkowe sesje testowe będą szczególnie ważne.

Tor Jerez znajduje się w Andaluzji, w południowo-zachodniej części Hiszpanii, w regionie słynącym z produkcji znakomitych win sherry. Został oddany do użytku w grudniu 1985 roku. W latach 80 i 90 siedmiokrotnie gościł wyścigi Formuły 1 o Grand Prix Hiszpanii oraz Grand Prix Europy. Nieprzerwanie od 1987 roku odbywają się tu wyścigi Moto GP. Ze względu na łagodny klimat obiekt służy bardzo często jako tor testowy w sezonie zimowym. Co roku odbywają się tu przedsezonowe testy Formuły 1. Tor liczy 13 zakrętów, a długość okrążenia wynosi 4,428 km.