Po zmaganiach w Limanowej, Górskie Samochodowe Mistrzostwa Polski przenoszą się do Słowackich Banovców, gdzie już niebawem odbędzie się Summit Finance Race, będacy również rundą FIA-CEZ Trophy. Na starcie zobaczymy aż 120 zawodników (zobacz listę), w tym czterech, którzy wystartują samochodami przygotowanymi przez Bełtowski Motorsport. Na dobry wynik liczy szczególnie Marcin Bełtowski, najszybszy podczas ostatniej rundy GSMP w Limanowej. Tym razem w kolejnym zwycięstwie ma mu pomóc zwiększona o 50 koni mechanicznych moc auta oraz nowe elementy aerodynamiczne. Barw Bełtowski Motorsport będą bronić również Wojciech Bełtowski, Bogdan Bożyk oraz Andrzej Lipski.
Marcin Bełtowski: Jechałem ten wyścig w ubiegłym roku, mając dużo słabsze auto. Teraz przy dobrym przygotowaniu, zarówno fizycznym, jak i sprzętowym jestem w stanie podjąć walkę o czołowe lokaty. To, jak szybko mogę jeździć, pokazałem w Limanowej, wygrywając drugi dzień zmagań z Mariuszem Stecem o ponad 2 sekundy, zaliczając tym samym rekord trasy. Wspaniałe prowadzenie się mojego potwora daje mi mnóstwo satysfakcji z jazdy. Liczę na wysokie miejsce w generalce, choć wiem, że konkurencja nie śpi i będzie mocno cisnąć i walczyć o każdą tysięczną sekundy.

- Trasa nie jest zbyt długa, bo ma tylko 3700 metrów, ale całość rekompensuje nam jej specyfika. Jest szybka, techniczna, jednym słowem perfekcyjna. Ściganie się w Banovcach sprawia mi wiele przyjemności. Chciałbym, żeby pogoda się utrzymała i nie zaskakiwała nas swoimi kaprysami. Jeśli wszystko się dobrze ułoży, to mam nadzieję na miejsce na podium. Chciałem podziękować naszym partnerom, którzy wspierają nasze starty: firmie EKOstandard, Franco Ferruzi i Volkswagen Audi Subaru Bełtowski. Zapraszamy na stronę www.beltowski.pl, gdzie znajdziecie zdjęcia z wyścigów oraz najnowsze filmy ekipy spod znaku Subaru. Już teraz zapraszam kibiców na wyścigowe trasy na Słowacji!
Wojciech Bełtowski: Ten weekend spędzimy na wyścigach górskich, tym razem na Słowacji. Trasa wyścigu w Banovcach jest bardzo ciekawa i malownicza. Miałem okazję startować na Jankov Vrsok rok temu, a kiedyś nawet formułą, co sprawiło mi wtedy dużo frajdy i myślę, że najbliższy weekend będzie równie ciekawy. Nastawienie w zespole jest typowo bojowe, chcemy powtórzyć nasze wyniki z Limanowej, ale zobaczymy, co z tego wyjdzie. Oprócz rywalizacji w Mistrzostwach Polski będziemy ścigać się z zawodnikami ze Słowacji oraz Europy, ponieważ zawody zaliczane są do Mistrzostw Europy Strefy Centralnej FIA-CEZ Trophy.
- To będzie dobry sprawdzian dla nas i zagranicznych kolegów. Oczywiście życzę wszystkim jak najlepiej i niech wygra najszybszy. Ważne żeby pogoda się utrzymała. Optymalnie najlepsza pogoda to około 20 paru stopni i brak deszczu. To pomoże stworzyć świetną atmosferę, kibicom w oglądaniu, a nam zawodnikom w ściganiu się po suchym. Zapraszam na nasz portal internetowy www.beltowski.pl, gdzie umieszczamy aktualne zdjęcia i filmy oraz najnowsze informacje o naszym zespole. Partnerami zespołu, którzy wspierają nasze starty są firmy EKO Standard, Franco Ferruzi i Volkswagen Audi Subaru Bełtowski.
Bogdan Bożyk: Przygotowania do wyścigu na Słowacji idą pełną parą. Mam nadzieję, że uda się zdążyć ze wszystkim na czas, ale wiadomo, że zawsze jakieś pasztety wychodzą niespodziewanie. Moje zadanie na najbliższy weekend to jechać jak najlepiej, wjeździć się w trasę. Jest spora konkurencja, więc i przyjemność z rywalizacji będzie ogromna. Podoba mi się ten wyścig zbrojeń, bo nadaje specjalnego smaczku i otoczki całemu przedsięwzięciu, jakim są wyścigi górskie. Rok temu miałem okazję ścigać się na trasie Jankov Vrsok za kierownicą VW Polo. Zdobyłem nawet 1. miejsce w tej klasie samochodów. Teraz za kierownicą Subaru Imprezy chcę jeszcze szybciej spróbować podjechać pod ten 3700-metrowy odcinek góry.
- Trasa jest kręta i ma dużo zakrętów, których nie sposób spamiętać. Są też problemy z przyczepnością na niektórych partiach, kiedy asfalt nie jest jeszcze dobrze nagumowany. Jedno, co mogę powiedzieć to tyle, że na pewno będzie dobra zabawa i uśmiech na ustach od początku do końca zawodów. Patronami naszego zespołu są firmy EKOstandard, Franco Feruzzi i Volkswagen Audi Subaru Bełtowski, którym dziękuję za zaangażowanie w nasz wyścigowy projekt. Zapraszam wszystkich na stronę internetową www.beltowski.pl, gdzie znajdziecie zdjęcia, filmy i nasze komunikaty prasowe. Do zobaczenia na trasie wyścigu!
Andrzej Lipski: Dla mnie Banovce to jedna z ładniejszych i najlepszych tras, na jakich miałem okazję wystartować. Wizyta na Słowacji w 2009 roku dała mi dużo satysfakcji z jazdy. Jest tam i atmosfera, która jest wyjątkowa i ludzie, którzy potrafią wspaniale przygotować całe zawody. Czołówka Mistrzostw Polski rywalizuje ze sobą na tysięczne sekund, a ja startuję w tych zawodach dla przyjemności.
- Jeśli uda się zająć jakieś dobre miejsce, to będę bardzo szczęśliwy, ale jeśli nie, to i tak będę zadowolony, że mogłem brać udział w tak prestiżowych zawodach zaliczanych do Mistrzostw Europy. Nasz zespół, Bełtowski Motorsport, radzi sobie całkiem nieźle i liczę, że Marcin w bardzo szybkim samochodzie dowiezie dobre miejsce. Życzę również powodzenia Wojtkowi Bełtowskiemu i Bogdanowi Bożykowi, bo mają sporą obsadę w swoich grupach.

