Aleks Zawada z Grzegorzem Gołdą wygrali 56. Istebiański Rajd Wisły. Załoga Hondy Civic Type-R o 45 sekund wyprzedziła Wojciecha Chuchałę i Ryszarda Ciupkę w bliźniaczym samochodzie. Trzecią pozycję zajęli Jerzy Tomaszczyk i Łukasz Włoch w Hondzie Civic VTi, którzy wygrał jednocześnie klasę A6. Czwarty był Mateusz Tutaj, jadący z Michałem Grudzińskim (Honda Civic Type-R), a piąty Tomasz Hupało, pilotowany przez Rafała Fiołka (kolejna Honda Civic Type-R). Załoga ta okazała się najszybsza w klasie N3.
- Do końca życia będę pamiętał ten rajd – cieszył się Aleks Zawada po triumfie w 56. Istebiańskim Rajdzie Wisły – Głównie dlatego, że to moja pierwsza wygrana w generalce i chyba zwrot akcji w mojej krótkiej rajdowej karierze. Ciężko pracowałem na ten wynik i po szeregu problemów natury technicznej nadszedł czas na zwycięstwo. Cieszę się, że udało mi się znaleźć bezpieczne i jak się okazało skuteczne tempo. Rajd Wisły był trudny, zaskakujący i pełen niespodzianek. Deszcz na pewno nie był naszym sojusznikiem ale udało nam się go przechytrzyć świetnym doborem opon.
- Oczywiście nie obyło się bez przygód, kilka razy przestrzeliliśmy zakręt ale auto za każdym razem wychodziło z tej opresji bez szwanku. Dziękuję tym, którzy we mnie wierzyli i tym którzy pomogli mi w osiągnięciu tego zwycięstwa czyli rodzicom, serwisowi auta – teamowi MSZ Racing, a także sponsorowi firmie Techmatik. To zwycięstwo dało mi więcej radości niż wszystkie zdobyte do tej pory puchary – dodaje Grzegorz Gołda – Przekraczając metę na ostatnim oesie śmiałem się jak dziecko. Plan zdobycia punktów został wykonany w 100 procentach i z niecierpliwością czekam na kolejny rajd.


