Sezon rajdowy 2008 dobiegł końca. Uwieńczeniem zmagań w sportach motorowych był 46. Rajd Barbórka. Na królowej polskich oesów, czyli słynnej Pani Karowej pojawił się także Rentier Team, choć w nieco odmiennej roli. Prestiżowe kryterium na ulicy Karowej gromadzi co roku tysiące osób ze świata rajdów, dlatego nieprzypadkowo wybrano to miejsce do zaprezentowania nowego zespołu, który pojawi się w przyszłym roku na trasach Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski oraz wybranych rund Rajdowego Pucharu Polski.
Uwadze osób spacerujących po alei serwisowej nie mógł umknąć rajdowy Mitsubishi Lancer Evo VIII w legendarnych błękitno-pomarańczowych barwach. Kibice mogli z bliska przyjrzeć się jednej z rajdowych broni, która posłuży zespołowi do rywalizacji na oesach Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski w sezonie 2009. Obecnie trwają intensywne prace nad budową kolejnego rajdowego Lancera Evo VIII, który posłuży do treningów i testów, natomiast już na początku przyszłego roku do stajni dołączy główna broń zespołu, czyli Lancer EVO IX.
Marcin Abramowski nie krył swojego rozczarowania, że nie mógł w pełni zaprezentować się licznie zgromadzonym kibicom. Bardzo żałuję, że nie udało nam się wystartować w Rajdzie Barbórki, bo to wyjątkowa impreza, a słynna Karowa ma nieporównywalny z niczym klimat. Nie chcieliśmy jednak stawiać na półśrodki, nasz zespół ciągle się buduje i mimo szybkiego tempa, nie udało nam się jeszcze wszystkiego technicznie przygotować. Dlatego postanowiliśmy przynajmniej pokazać kibicom i mediom nasze auto i nowe barwy, w których wystartujemy już w pierwszej rundzie przyszłorocznych Mistrzostw Polski. Przed nami duży projekt, czujemy wielką motywację do walki, mamy wspaniały doping kibiców z naszego fan klubu, z którymi się spotkałem i bardzo dziękuję im za tak liczne przybycie i okazany entuzjazm, jesteście fantastyczni!
Podobnie jak Marcin czuję niedosyt, że nie udało się wystartować w Barbórce, jednak nasza uwaga skupia się na przyszłym sezonie. Naszemu strategicznemu sponsorowi, firmie Gulf bardzo zależało na tym, żeby pokazać nowe barwy przed nadchodzącym sezonem, a magiczna ulica Karowa jest najlepszym miejscem żeby poczuć wyjątkowy rajdowy klimat. Wiemy, że walka w sezonie 2009 będzie bardzo trudna, my jednak postaramy się przygotować wyjątkowo solidnie, aby dać jak najwięcej radości naszym partnerom i kibicom, komentował drugi z kierowców zespołu, Tomasz Trembicki.

