Po ogłoszeniu udziału w tegorocznym wyścigu 24h Le Mans oraz w wyścigach European Le Mans Series, zespół Signatech-Alpine zaprezentował w Atelier Renault (Paryż) prototyp Alpine, który będzie startował z numerem 36 przez cały sezon 2013.

Powrót Alpine do wyścigów wytrzymałościowych po 35 latach nieobecności, jest elementem procesu wskrzeszania marki przed wprowadzeniem na rynek w 2016 roku przez Société des Automobiles Alpine-Caterham pierwszego modelu seryjnego. Załoga, która weźmie udział w wyścigu 24h Le Mans, została skompletowana: są to Nelson Panciatici i Pierre Ragues, którzy wystartują we wszystkich wyścigach serii ELMS, oraz Tristan Gommendy, który dołączy do zespołu podczas wyścigu na torze Circuit de la Sarthe.

Blisko 35 lat temu, Alpine-Renault A442B, zwycięzca wyścigu 24h Le Mans z 1978 roku, jechał wzdłuż Pól Elizejskich witany brawami zebranego tłumu, pełnego podziwu dla wyczynu dokonanego przez Jean-Pierre’a Jaussauda i Didiera Pironiego. Dziś również paryska publiczność ma możliwość podziwiania Alpine A442B, ponieważ auto jest jedną z gwiazd zorganizowanej przez Atelier Renault wystawy „No Limit!”, która potrwa do 7 kwietnia.

Od ogłoszenia komunikatu w dniu 5 listopada ubiegłego roku o wskrzeszeniu marki Alpine, pokonujemy kolejne etapy na tej drodze – podkreślił Bernard Ollivier, prezes i dyrektor generalny Société des Automobiles Alpine-Caterham. – Prezentacja tego wspaniałego auta jest kolejnym z nich. Informacja o naszym zaangażowaniu w wyścigi została bardzo pozytywnie przyjęta, zarówno przez fanów Alpine jak i przez cały świat sportów samochodowych. Z niecierpliwością czekamy na dzień, w którym będziemy mogli ujrzeć to auto w akcji.

Reprezentowanie Alpine to powód do wielkiej dumy, ale też i ogromna odpowiedzialność – dodaje Philippe Sinault, szef teamu Signatech-Alpine. – Udajemy się na tor wyścigowy Paul Ricard, aby ustawić auto na torze
i zabrać się do pracy. Naszym celem jest odegranie kluczowej roli w bardzo wymagającej kategorii LMP2. Wykorzystamy kolejne serie treningów oraz dwa pierwsze wyścigi z serii ELMS w celu przygotowania się do wyścigu 24h Le Mans, który pozostaje kulminacyjną imprezą sezonu.

Kierowcy Alpine Nr 36, łączący młodość z doświadczeniem, również oczekują z najwyższą niecierpliwością na moment, w którym będą mogli zająć miejsce za kierownicą. Do Nelsona Panciatici (24 lata) i Pierre’a Raguesa (29 lat), których udział został potwierdzony w dniu ogłoszenia programu, dołączy Tristan Gommendy (34 lata), który wejdzie w skład załogi podczas wyścigu 24h Le Mans. Ci trzej Francuzi, których łączy fakt odkrycia ich talentu i kształcenia w formułach Renault, w których startują bolidy, mają łącznie na swoim koncie dziesięć startów w największym wyścigu świata. Czwarty francuski kierowca, Paul-Loup Chatain, został wybrany w charakterze kierowcy juniora.